Linux z NTFS

Nowa wersja Knoppiksa ma numer piąty i nawet najbardziej wiernym użytkownikom Windows XP może się spodobać. Jeśli nie zaczną z niej korzystać na co dzień, powinni mieć ją pod ręką na wszelki wypadek.

Nowa wersja Knoppiksa ma numer piąty i nawet najbardziej wiernym użytkownikom Windows XP może się spodobać. Jeśli nie zaczną z niej korzystać na co dzień, powinni mieć ją pod ręką na wszelki wypadek.

Nie zamierzam dowodzić wyższości jednego systemu nad drugim. Przyzwyczajony jestem do Windows i mimo że cenię możliwości Linuksa oraz wiedzę jego twórców, to wygodniej pracuje mi się w okienkach Microsoftu. Dlaczego więc sięgnąłem po Knoppix? Bo mój twardy dysk odmówił w pewnym momencie posłuszeństwa i straciłem dostęp do zgromadzonych danych. Jak to zwykle bywa, dawno nie wykonywałem kopii danych, dlatego się nieco przestraszyłem, gdy Windows się nie uruchomił. Prawdziwe przerażenie poczułem jednak dopiero wtedy, gdy uruchomiłem system z innego dysku, a próba sięgnięcia do partycji starego systemu powodowała zawieszenie komputera. Gdy wszystkie próby naprawienia zapisu logicznego zawiodły, przypomniałem sobie, że jest Linux uruchamiany z płyty. Chwila zastanowienia - Knoppix i ostatnia szansa uratowania danych. Czym prędzej pobrałem najnowszą wersję 4.03, nagrałem płytę CD i uruchomiłem z niej system.

Zobacz również:

Nie powiem, bym czuł się jak ryba w wodzie. Knoppix pozwolił mi jednak odetchnąć z ulgą - odczytałem partycję z moimi danymi, przejrzałem zawartość kilku najważniejszych katalogów i sprawdziłem spójność najważniejszych plików. Na szczęście wszystko było w porządku. Tyle, że w Linuksie; Windows wciąż zawieszał się po podłączeniu feralnego dysku. Pojawił się problem, jak odzyskać te dane i wrócić do zwykłego (dla mnie) środowiska pracy. Udało mi się pożyczyć drugi duży dysk, który podzieliłem na małe partycje. Windows nie chce tworzyć partycji FAT32 o pojemności większej niż 32 GB, natomiast Knoppix 4.0x nie obsługuje zapisu na partycji z systemem NTFS. Po podłączeniu nowego dysku po kolei przeniosłem wszystkie dane, sformatowałem stary dysk, utworzyłem partycję i na nowo nagrałem dane.

Nowa jakość

Na pierwszy rzut oka Knoppix oferuje więcej niż Windows XP.

Na pierwszy rzut oka Knoppix oferuje więcej niż Windows XP.

Postanowiłem jednak, że zgłębię temat zapisywania plików w NTFS przez Linux. Krótkie poszukiwania wykazały, że pojawia się właśnie nowa wersja Knoppiksa, która zawiera już odpowiednie moduły pozwalające zapisywać dane na partycjach NTFS. Oprócz tego udostępnia kolejną wersję jądra systemu (2.6.15.4), usprawnione automatyczne wykrywanie urządzeń przez moduły udev+hwsetup. System wyposażono w KDE 3.5.1 i eksperymentalną wersję GNOME 2.12. Przebogata lista aplikacji zaczyna się od OpenOffice 2.0.1 w wersji angielskiej i niemieckiej.

Mnie jednak najbardziej interesuje "transparentny" zapis na partycjach NTFS. Mimo że już odzyskałem dane, postanowiłem nauczyć się obsługi Knoppiksa. Kto instalował już Linux, z pewnością nie dowie się niczego ciekawego, jednak wciąż jest wiele osób, które nigdy nie korzystały z tego systemu i wręcz boją się go. Zupełnie niepotrzebnie.

Zaczynamy!

Kontekstowe menu zapewnia dostęp do najpotrzebniejszych funkcji. Szkoda, że nie wszystko zostało przetłumaczone.

Kontekstowe menu zapewnia dostęp do najpotrzebniejszych funkcji. Szkoda, że nie wszystko zostało przetłumaczone.

Po uruchomieniu komputera z płyty DVD, na której nagrany jest Knoppix 5.0, w pole boot: wpisz knoppix lang=pl. Dzięki temu system od razu zostanie załadowany z polskim interfejsem użytkownika i poczujesz się swojsko. Pamiętaj, że na ustawionej domyślnie niemieckiej klawiaturze znak = jest uzyskiwany przez jednoczesne naciśnięcie [Shift 0]. Po kilku minutach i wypisaniu wielu komunikatów Knoppix 5.0 powita cię ładnym pulpitem, który trochę przypomina powłokę graficzną Windows. Mimo podobieństwa, masz tu nieporównywalnie większe możliwości ustawienia parametrów zgodnie ze swoimi upodobaniami. Jednak nie musisz z nich korzystać. Jeśli chcesz się poczuć znacznie swobodniej, możesz skorzystać z Asystenta ustawień środowiska. Pozwoli ci na takie skonfigurowanie funkcjonowania systemu, jakie znasz z Windows. Oczywiście nie twierdzę, że jest ono najlepsze, ale doceniam siłę przyzwyczajenia.

Na pulpicie znajdziesz kilka ikon, które zapewnią ci dostęp do dysków w komputerze w sposób, który dobrze znasz. Po wskazaniu kursorem myszy jednej z ikon wybierz jej kontekstowe menu, w którym są dwie pozycje. Najpierw wybierz Zamontuj, dzięki czemu Knoppix będzie mógł pokazać zawartość danego dysku. Następnie, jeśli chcesz zapisać dane na partycji, wyłącz tryb Tylko do odczytu (Change Read/ Write mode).

Gdy już zaakceptujesz odmienny system nazewnictwa, wówczas możesz otworzyć listę zawierającą pliki z danej partycji. Jeśli wiesz, gdzie znajdowały się pliki, które chcesz odzyskać, przeglądając katalogi, szybko je odnajdziesz. Jeśli jednak nie masz pojęcia, wówczas pamiętaj, że Moje dokumenty zazwyczaj znajdują się w katalogu Documents and Settings/nazwa_użytkownika/My Documents/ (Windows XP oraz 2000); w WinNT/ Profiles/nazwa_użytkownika/My Documents/(Windows NT).

Typy dysków i ich oznaczenia

O rodzaju dysku informują pierwsze dwie litery nazwy:

fd - tradycyjne stacje dyskietek,

hd - twarde dyski z równoległym interfejsem IDE,

sd - twarde dyski z interfejsem SCSI, a także Serial ATA oraz podłączane przez USB.

Trzecia litera w nazwie oznacza kolejny dysk podłączony do danego interfejsu, a ostatnia cyfra to kolejny numer partycji. Pamiętaj, że partycja rozszerzona też jest numerowana, dlatego możesz nie mieć ikon ze wszystkimi kolejnymi cyferkami.

Odzyskujemy!

Znalazłeś już swoje pliki, ale co dalej? Nie dysponujesz zapewne drugim dyskiem o pojemności wystarczającej do zrobienia kopii danych, a na nowy cię nie stać. Masz jednak wiele możliwości. Jeśli komputer, w którym uruchomiłeś Knoppix, wyposażony jest w czytnik płyt oraz nagrywarkę, wówczas najprościej będzie nagrać płytę CD lub jeszcze lepiej DVD, zawierającą odzyskiwane dane. Zacząć musisz od utworzenia hasła dla roota, czyli odpowiednika administratora, oraz skonfigurowania programu K3b. Z menu Knoppix wybierz Root Shell, a następnie wpisz passwd. W ten sposób ustalisz hasło niezbędne do skonfigurowania programu K3b.

Po wskazaniu katalogu, który zawiera pliki do odzyskania, otwórz jego kontekstowe menu, w którym znajdziesz pozycję Działania, a następnie wskaż: Utwórz płytę CD z danymi za pomocą K3b. Program spyta, czy ma skonfigurować ustawienia modułu do nagrywania, aby zwiększyć stabilność jego działania.

Drugi sposób to posłużenie się przenośną pamięcią USB. Knoppix wykrywa prawidłowo większość urządzeń tego rodzaju, jeśli były podłączone w czasie uruchamiania się systemu. Jeżeli pamięć USB włożysz do gniazdka później, wówczas może być konieczne jej samodzielne podmontowanie (skorzystaj z menu kontekstowego).

Kolejny sposób na odtworzenie danych to nagranie ich na inny twardy dysk lub przesłanie siecią lokalną do innego komputera. Można też posłużyć się serwerem FTP, jednak wysyłanie danych przez ten protokół nie jest zalecane, bo transmitowane dane nie są szyfrowane. Jeśli jednak komputer, w którym uruchomiłeś Knoppix, jest podłączony do sieci lokalnej, powinien automatycznie skonfigurować adresy i móc przesłać dane do innego komputera np. pocztą elektroniczną. To rozwiązanie również dotyczy niewielkich plików ze względu na rozmiary skrzynek pocztowych.

Odzyskiwane dane można zapisywać na dyskietkach, jeśli się na nich zmieszczą. Należy jednak pamiętać, że dyskietki ulegają uszkodzeniom, pracują wolno i nie są dobrym nośnikiem do przechowywania danych, dlatego odradzamy korzystanie z nich.

Zmiana rozdzielczości

W przeciwieństwie do Windows zmiana rozdzielczości możliwa jest po naciśnięciu kombinacji klawiszy [Ctrl Alt+] i [Ctrl Alt -]. Nie musisz minimalizować aplikacji i zmieniać ustawień pulpitu, choć oczywiście w ten sposób też osiągniesz cel.

Modyfikujemy i poznajemy!

Niektórzy mówią, że Linux jest niezawodny. Widocznie mam mniej szczęścia, bo na takie komunikaty natrafiam podczas każdej instalacji tego systemu. Tym razem w komputerze, w którym uruchomiłem Knoppix, nie było nagrywarki, a ja chciałem włączyć program K3b.

Niektórzy mówią, że Linux jest niezawodny. Widocznie mam mniej szczęścia, bo na takie komunikaty natrafiam podczas każdej instalacji tego systemu. Tym razem w komputerze, w którym uruchomiłem Knoppix, nie było nagrywarki, a ja chciałem włączyć program K3b.

Gdy już odtworzysz swoje dane, Knoppix jest dystrybucją niemal idealną do tego, aby zaprzyjaźnić się z Linuksem. Nie ingeruje w system plików na twoim dysku, dlatego możesz go zawsze uruchamiać z CD. Ponieważ jednak napędy optyczne są znacznie wolniejsze od twardych dysków, warto rozważyć możliwość zainstalowania go na stałe, co nie wymaga dużo miejsca.

Można wprowadzić własną konfigurację Knoppiksa i przywracać ją po kolejnym restarcie, ale nie jest to rozwiązanie idealne. Wbudowane narzędzie Save KNOPPIX configuration pozwala jedynie zapisać dane na dyskietce. Jak wiadomo, dyskietki są bardzo wolne i zawodne, nie wszystkie komputery mają też stacje do nich. Szkoda, że narzędzie to nie obsługuje pamięci USB. Pozwoliłoby to zabierać swoją konfigurację wszędzie.

Jeśli uruchomiłeś Knoppix z płyty CD, zapoznaj się z możliwościami Centrum sterowania - w Windows XP Panel sterowania nawet w połączeniu z takimi programami, jak Tweak-UI, oferuje mniej opcji konfiguracyjnych. W dodatku Knoppix możesz tak skonfigurować, żeby korzystał z jednego z kilku schematów kolorystycznych. To znacznie więcej, niż oferuje Windows XP.

Za czy przeciw?

Teraz, gdy już postawiłem swoje pierwsze kroki w Linuksie i udało mi się odzyskać dane, przychylniej patrzę na ten system. Nie znaczy to, że porzucam Windows, jednak gdy natrafię na problemy, których nie będę mógł rozwiązać, z pewnością skorzystam z Linuksa.

Knoppix cenię przede wszystkim za możliwość uruchomienia systemu bez ingerowania w system plików na dysku, co ma wielkie znaczenie podczas odzyskiwania danych. Podoba mi się maksymalne dostosowanie do upodobań użytkownika oraz swobodny wybór języka.

System wyposażony jest przede wszystkim w zapis na partycjach NTFS, bez konieczności instalowania czegokolwiek, ale także w masę aplikacji, które mogą nieco przytłoczyć początkującego użytkownika, zapewniają jednak możliwość pełnego skorzystania z komputera.

Moim zdaniem, największym problemem nowej wersji jest ładowanie ikon do menu Knoppix za każdym razem z płyty, co długo trwa. To szczególnie uciążliwe wówczas, gdy poznajesz system i nie wiesz, gdzie szukać poszczególnych opcji. Niestety, wciąż niektóre fragmenty nie są przetłumaczone. Dla znających angielski nie jest to problemem, jednak pozostawia wrażenie niedopracowania. Podobnie jest z brakiem polskich znaków diakrytycznych w większości czcionek, w tym wybranych domyślnie do wyświetlania komunikatów. Gdy korzysta się z płyty CD, uruchamianie trwa denerwująco długo.

Sprawdzenie adresu IP

Rozpoczynając normalną pracę, niemal na pewno będziesz chciał połączyć się z Internetem. Knoppix wyposażony jest w przeglądarkę Firefox. W razie problemów z łącznością zacznij od sprawdzenia konfiguracji. Pierwszą różnicą jest to, że sprawdzenie konfiguracji sieciowej odbywa się po wydaniu polecenia ifconfig, pomoc uzyskasz, wpisując man ifconfig.

Zobacz również