Logitech Cyberman 2

Niedawno znany producent wysokiej klasy myszek i joysticków - firma Logitech zaprezentowała swoje nowe urządzenie - CyberMan'a. CyberMan jest specyficznym manipulatorem, już jego wygląd i wykonanie mówi nam, że mamy doczynienia z fachową i dobrze wykonaną pracą. Widoczne już przed plastikow...

W pełni trójwymiarowa kontrolery gier na razie znajdowały się poza zasięgiem typowego gracza, zarówno ich cena jak i dostępność była trudna do przebrnięcia dla większości z nas. Wiele firm od lat stara się wyposażyć nas w różne rozwiązania trójwymiarowej kontroli gier, jedne są lepsze inne gorsze, lecz nadal brak idealnego joysticka (o ile takie urządzenie można wciąż nazwać jeszcze joystickiem). Niedawno znany producent wysokiej klasy myszek i joysticków- firma Logitech zaprezentowała swoje nowe urządzenie - CyberMan'a. CyberMan jest specyficznym manipulatorem, już jego wygląd i wykonanie mówi nam, że mamy doczynienia z fachową i dobrze wykonaną pracą. Widoczne już przed plastikowe wieczko pudełka urządzenie aż się prosi o podłączenie do PC-ta i rozpoczęcie szaleństwa ;-)

Zatem przystąpmy do pierwszego etapu - Instalacja

Kontroler jest nieco ciężki - ale to dla tego, by postawiony na stole nie przesuwał się samoczynnie podczas gry. Kabelek, który jednym końcem trzyma się joystika, zaś z drugiej ma wtyczkę, wciskamy w gniazdo GamePortu w naszym komputerze (zazwyczaj możemy to gniazdo znaleźć na karcie muzycznej - niekiedy opisane jako port MIDI, w przeciwnym wypadku powinniśmy wyposażyć się w prostą kartę Multi-IO posiadającą takowy port). Po poprawnym umieszczeniu wtyczki w gnieździe przydałoby się zainstalować sterowniki do urządzenia. W tym celu dołączoną do zestawu płytę CD umieszczamy w napędzie, jeśli płytka nie wystartuje samoczynnie, wybierzmy w menu Start polecenie Uruchom i wpiszmy literkę oznaczającą nasz CD-ROM (zazwyczaj D:\) oraz nazwę "setup" (zresztą jest to napisane na samym krążku ...) Prawda, że łatwe? ;-) Program instalacyjny jest na tyle łatwy w obsłudze, że nie będziemy go tu omawiać (dla niepewnych siebie polecam wybieranie domyślnych opcji). Po instalacji programu uruchamia się procedura kalibracji manetki. Następnie zaś program do konfiguracji joysticka pod kątem danej gry (cała procedura jest dość jasno opisana w instrukcji i w plikach help).

Gramy

Na warsztat wziąłem najpierw Quake 1 i Quake 2 - dwójkę musiałem samemu skonfigurować, gdyż nie było jej w ustawieniach joysticka - trwało to zaledwie kilka minut i chwilę potem można było rozpocząć rzeź... Gra się wspaniale, kierowana przez nas postać reaguje dzięki manetce dosłownie we wszystkich kierunkach. Popchnięcie drążka do przodu, lub pociągnięcie do tyłu, oraz przesuwanie na boki - umożliwia posuwanie się po płaszczyźnie w czterech zadanych kierunkach. Pochylenie do przodu i tyłu - opuszcza i podnosi wzrok, obracanie wokół osi rozglądanie się na boki, zaś wciśnięcie lub pociągnięcie do góry, kucanie i skok (lub w wodzie pływanie w dół i górę). Dodatkowe osiem przycisków skonfigurowałem jako poszczególne opcje gry, takie jak zmiana broni, komputer (Q2), strzelanie, bieg... Gra się naprawdę bardzo przyjemnie - z jedną niestety uwagą... poruszanie się jest dokładniejsze niż gra klawiaturą, ale jest wiele do zarzucenia celowaniu - myszka jest dziesięć (albo i więcej) razy precyzyjna... ;-(... Gramy dalej - Need 4 Speed, konfiguracja typowa - pochylenie przód, tył - przyspieszenie, hamowanie, pochylenie na boki - skręcanie, zaś klawisze to klakson, zmiana biegów, ręczny hamulec itp. Grało się całkiem przyjemnie, choć miałem wrażenie, że typowy joystick jest fajniejszy - poza tym i tak nic nie przebije wolanto-podobnej kierownicy ;-) Następna gra to załączony do zestawu Descen 2 HQ - tutaj CyberMan spisuje się doskonale... gra w pełni wykorzystuje trójwymiarową kontrolę joysticka, jak również celowanie jest na tyle precyzyjne, że da się grać. Ostatnią grą był F-22 Raptor, tu też porównanie do gry klawiaturą do gry CyberMan'em wypada znacznie na korzyść tego drugiego, jednakże do tego typu gier bardziej zalecane są typowe joysticki - wyglądające jak manipulator rodem z kokpitu.

Kupić czy nie?

Dość wysoka cena urządzenia (ok. 300pln) nie zachęca do zakupu, jednakże patrząc pod kątem zastosowanej technologii i jakości wykonania nie jest to kwota wygórowana. Jeśli jesteś maniakiem descento-podobnych gier to raczej lepszego manipulatora nie znajdziesz - no chyba, że masz wójka w NASA, który cichaczem Ci coś z tamtąd przyśle... ;-) Gwoli ciekawości: Producent twierdzi, że zastosowana technologia kontroli została opracowana właśnie w laboratoriach NASA - więc może podobnych zabawek używa się do kontroli statków kosmicznych...


Zobacz również