Londyńczyk aresztowany za kradzież... Wi-Fi

Brytyjska policja zatrzymała mężczyznę, który nielegalnie korzystał z cudzego niezabezpieczonego bezprzewodowego punktu dostępu do Internetu. 39-letniego Londyńczyka przyłapano, gdy siedział na kamiennym ogrodzeniu pewnej posesji, na kolanach trzymał notebooka i surfował po Sieci korzystając bez zgody właściciela z punktu dostępowego umieszczonego w pobliskim domu.

Do zatrzymania doszło w ubiegłym tygodniu - mężczyzna został zauważony przez funkcjonariuszy wsparcia społecznego (jest to formacja, wspierająca policję w codziennych obowiązkach - m.in. patrolowaniu ulic). Podczas rozmowy z funkcjonariuszami londyńczyk przyznał, że podłączył swój komputer do niezabezpieczonego punktu dostępowego. Problem w tym, że takie działanie stanowi naruszenie co najmniej dwóch brytyjskich przepisów (tzn. Computer Misuse Act oraz Communications Act) - dlatego też na miejsce wezwano policjantów, którzy zatrzymali 39-latka (funkcjonariusze wsparcia społecznego nie mają takich uprawnień).

Krótko później mężczyznę zwolniono za kaucją - wkrótce będzie się jednak musiał stawić na posterunku w Chiswick. Nie wiadomo na razie, jak wysokiej kary można się spodziewać w tej sprawie - nie zdecydowano jeszcze o co mężczyzna zostanie oskarżony.


Zobacz również