Lublin: nielegalnie pozyskali programy o wartości ponad 24 mln zł

Policja w Lublinie zatrzymała trzech mężczyzn podejrzanych o pozyskanie specjalistycznych programów komputerowych o łącznej wartości ponad 24 mln złotych. Dzięki temu prowadzona przez dwóch z nich firma mogła "kosić" legalnie działającą konkurencję.

KWP w Lublinie w ramach prowadzonego od 2011 roku śledztwa zatrzymała dwóch prezesów jednej z tamtejszych firm, która zajmowała się wykonywaniem technicznej dokumentacji projektowej. Ponadto zatrzymano mężczyznę, który prowadząc własną działalność odpowiadał za obsługę wykorzystywanych przez nią systemów komputerowych.

Mężczyźni podejrzani są o pozyskanie specjalistycznych programów komputerowych (40 różnych firm, polskich i zagranicznych) o łącznej wartości ponad 24 mln złotych, które służyły m.in. do badania wytrzymałości towarów, do produkowania urządzeń technicznych. Grozi im za to nawet 10 lat więzienia.

Zanim zaczniecie wyzywać na policję...

Do tej pory pisząc o podobnych działania policji chodziło przede wszystkim o osoby sprzedające nielegalne oprogramowanie. Wówczas też, jak zawsze, kontrowersje wzbudzało szacowanie przez policję szkód, jakie ta działalność miała przynieść producentom oprogramowania. Słusznie zauważaliście bowiem, że to, iż ktoś kupił dany piracki program wcale nie oznacza, że kupiłby go za pieniądze.

Opisana sprawa jest jednak inna. Mamy tutaj bowiem do czynienia z firmą, która, jak sądzę, zarabiała potężne pieniądze bazując na wysoce specjalistycznych programach (policja użyła nawet określenia "prestiżowych") pozwalających na wykonywanie skomplikowanej dokumentacji technicznej. Można przypuszczać, że chcąc prowadzić swoją działalność legalnie i skutecznie jej właściciele i tak musieliby zakupić wspomniane programy. Mamy więc tutaj przykład wyeliminowania nieuczciwej firmy, która prawdopodobnie "kosiła" uczciwie działającą konkurencję poprzez oferowanie znacznie niższych cen za swoje usługi.


Zobacz również