Ludzkość zapisała w ostatnich 25 latach 295 eksabajtów danych

Naukowcy z University of Southern California obliczyli, że od 1986 r. wyprodukowano i zapisano ponad 295 mld GB danych (czyli 295 eksabajtów). W dokumencie opublikowanym w periodyku "Science Express" można też przeczytać, że cyfrowa era zaczęła się tak naprawdę w 2002 r., gdyż właśnie wtedy po raz pierwszy użytkownicy zapisali więcej danych w formie cyfrowej niż analogowej.

To bardzo dużo, choć nadal mało, biorąc pod uwagę fakt, że molekuła DNA człowieka przechowuje sto razy więcej informacji. Przed cyfrową rewolucją większość informacji przechowywano w postaci analogowej, np. na kasetach VHS. I tak w 1986 r. na taśmach VHS i winylowych płytach gramofonowych zapisano 14% danych, na taśmach audio 12%. W 2007 r. już 94% danych przechowywano w postaci cyfrowej: 52% na dyskach twardych, 28% na nośnikach optycznych i 11% na taśmach komputerowych.

Przechodząc do transmisji danych, ilość danych przesyłanych w trybie "bidirectional" (w obu kierunkach, czyli przy użyciu takich urządzeń jak telefony komórkowe) rosła w tempie 28% rocznie, a ilość danych przesyłanych w trybie "unidirectional' (w jednym kierunku; np. telewizja cyfrowa) w tempie 6% rocznie.

Z jakimi wielkościami mamy tutaj do czynienia, może świadczyć fakt, że w 2007 r. ilość danych transmitowanych w trybie "unidirectional" przekroczyła wartość 1,9 zetabajtów (1900 eksabajtów). To tak, jakby każdy mieszkaniec Ziemi czytał każdego dnia od deski do deski 174 gazety.


Zobacz również