Luka3d - rozmowa z autorami serwisu animacji i komiksu

W ostatnich dniach pojawił się w Sieci serwis o nazwie Luka3d, prowadzony wspólnie przez Pawła Lipkę oraz Bartka Słomkę, prezentujący wykonane przez nich krótkie animacje oraz komiksy. Przy tej okazji redakcja magazynu Digit Online porozmawiała chwilę z autorami 'Serwisu animacji i komiksu'.

Paweł Lipka - jeden z autorów serwisu Luka3d

Paweł Lipka - jeden z autorów serwisu Luka3d

Jak mówią sami autorzy: W pierwszej kolejności, serwis prezentuje kilka krótkich form filmowych oraz zwiastun nowej produkcji, której głównym animatorem jest Paweł 'Pablo' Lipka. Film choć tworzony jest w technologii 3d - pod względem wizualnym przypomina trochę "Southpark". Będzie zaskakiwał przede wszystkim mocnymi, obfitymi w gagi, dialogami oraz śmiałymi rozwiązaniami fabuły. Animacja ta jest swego rodzaju parodią "Gwiezdnych Wojen", ale w zupełnie nieoczekiwanym wydaniu.

Digit: Od jak dawna zajmujecie się tworzeniem animacji? Co skłoniło was do zajęcia się właśnie tą dziedziną? Skąd czerpiecie inspiracje?

Paweł 'Pablo' Lipka: Grafiką 3d zająłem się dość dawno (ok. 1995 r). Z racji tego, że w przeszłości programowałem, nie miałem tak od razu zacięcia do robienia filmów i ładnych obrazków. To, co robiłem podczas pierwszych kontaktów z 3d nazwałbym raczej tworzeniem ruchu niż animacji w sensie ożywienia. Głównie industrialne elementy, sceny, poznawanie kontrolerów ruchu, itd. Inspiruje mnie naprawdę wszystko, także inne formy aktywności artystycznej - jak taniec czy sztuki walki. Choć przyznam, że ostatnimi czasy zmieniłem podejście i koncentruje się teraz bardziej na opowiadaniu historii i animacja przestaje być dla mnie jedynie formą wizualną i choreografią. Chcę pokazywać interesujące konfrontacje, czy też łagodniej mówiąc, negocjacje między postaciami, na bazie dialogów.

Bartek Słomka: Animacjami (oraz szeroko-pojętym filmem) zajmuję się od 5 lat, czyli od momentu w którym zakupiłem PC, wcześniej nie chciało mi się grzebać w celuloidzie. Inspiracje czerpię zewsząd, z otaczającego świata, z rozbudowanego obszaru snu zwanego śnieniem.

Digit: Z jakiego oprogramowania oraz sprzętu korzystacie w codziennej pracy?

PL: W pracy głównie 3dsmax. Photoshop do ilustracji 2d.

BS: Standardowe oprogramowanie służące do tworzenia i montażu filmów na PC.

Digit: Jaką rolę Waszym zdaniem obecnie zajmują w procesie projektowania animacji tradycyjne narzędzia? (ołówek, kartka, itd.) Czy waszym zdaniem jest jeszcze na nie miejsce?

PL: Przede wszystkim tradycyjnie szybciej jest coś zaprojektować czy przetestować idee. Można wykonać wiele szkiców w krótkim czasie, by potem podjąć ostateczną decyzję. Duże produkcje filmowe wymagają poważnego procesu preprodukcyjnego, gdzie do zwizualizowania sceny rzadko kiedy wystarcza już ołówek i kartka papieru. Jednakże koncepty czy 'storyboardy' wciąż wykonywane są podobnymi metodami jak dawniej.

BS: Tradycyjne techniki rysunku czy malarstwa na pewno nie zostaną wyparte przez komputer. Z resztą w naszym 'plastikowym' świecie następuje powrót do tradycyjnych metod. Przy tworzeniu ilustracji, cena za ręczną robotę kilkukrotnie przewyższa wersję elektroniczną.

Digit: Jakie są dalsze plany uruchomionego właśnie serwisu? Czy zamierzacie wzbogacać go o jakieś dodatkowe elementy?

PL: Głównym zamierzeniem jest prezentacja i promocja naszych produkcji animowanych oraz komiksów.

BS: Mamy przygotowane kilkanaście filmów, które będziemy dorzucać co tydzień, dwa oraz regularne komiksy. Co do tuturiali, robimy rzeczy uproszczone w formie, więc nie wiem czy ktoś byłby zainteresowany technologią ich tworzenia.

Digit: Czy macie jakieś rady dla początkujących adeptów grafiki i animacji?

PL: Dookoła wiele osób udziela rad dotyczących grafiki. Warto chyba poszukać kogoś, kto powie nam jakich rad słuchać, a które odrzucać. Często padają banalne terminy takie jak obserwacja, selekcja, timing. Terminy, które można zdefiniować bez problemu tu i teraz, a prawdziwe ich zrozumienie może zająć wiele lat. I chyba całkiem dobrą radą jest dążenie do zrozumienia otaczających nas zjawisk.

BS: U podstaw każdego sukcesu leży marzenie, a jedynie rzemiosło podniesione do granic perfekcjonizmu może otrzeć się o tzw. sztukę. Filmy czy grafikę tworzy się przede wszystkim dla odbiorców, a dopiero potem dla siebie.

Więcej informacji: Serwis animacji i komiksu - Luka3d


Zobacz również