M-Systems przedstawia ekstremalny dysk flash

W ofercie firmy M-Systems znalazł się produkt, który zastępuje dotychczasowe, tradycyjne 2,5- i 3,5-calowe dyski twarde na interfejsie ATA i SCSI. Określony mianem FFD (Fast Flash Disk) nośnik flash może mieć nawet 90 GB pojemności i został zaprojektowany zgodnie z surowymi wymogami amerykańskich władz federalnych.

Wykorzystane przy budowie dysku FFD technologie skutecznego wymazywania danych, zostały zaprojektowane zgodnie z zaleceniami amerykańskiego Departamentu Obrony, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz armii Stanów Zjednoczonych, w tym Marynarki Wojennej (U.S. Navy) oraz Sił Powietrznych (U.S. Air Force). W związku z tym nośnik M-Systems jest w stanie operować na dużych wysokościach i w niekorzystnych warunkach atmosferycznych.

Aby dodatkowo podnieść niezawodność FFD, zastosowano w nim technologię S.M.A.R.T (Self-Monitoring, Analysis and Reporting Technology), której zadaniem jest odpowiednio wczesne diagnozowanie ewentualnych problemów z nośnikiem danych. Flashowe dyski będą oferowane w pojemnościach od 1 do nawet 90 GB, oferując tryby transferu DMA 0-5, DMA 0-2 oraz PIO 0-4. Niewykluczone, iż tego typu dyski znajdą się w zapowiadanej na koniec 2005 roku konsoli Xbox 2, jednak jest to jeszcze ostatecznie niepotwierdzona informacja. Niestety, ekstremalne dyski M-Systems będą również ekstremalnie drogie - model o pojemności 90 GB ma kosztować w granicach... 40 tysięcy USD. Są również 'niskobużetowe' propozycje o pojemnościach 12 GB za 5500 USD oraz 4 GB za - bagatela - 2000 USD.

Więcej informacji: http://www.m-systems.com


Zobacz również