MWC 2012: Mozilla prezentuje Galaxy S II z B2G. Czas na "smartfony" dla mas?

Mozilla zaprezentowała smartfon Galaxy S II działający pod kontrolą otwartego systemu Boot to Gecko. Zapowiedziała również nawiązanie współpracy z hiszpańskim operatorem Telefonica S.A. Potwierdziła więc tym samym, że bardzo poważnie myśli o wkroczeniu na rynek z tanimi "webowymi" telefonami.

Galaxy S II z Boot to Gecko

Projekt deweloperów Mozilli - Boot to Gecko (B2G) - został zapowiedziany pod koniec lipca 2011 roku. Jego celem było stworzenie całkowicie otwartego systemu operacyjnego na bazie jądra Linuksa i elementów zaczerpniętych z Androida, który pozwalać ma na obsługę smartfona przy pomocy sieciowych technologii HTML5, CSS3 i JavaScript.

Trwające właśnie targi MWC 2012 w Barcelonie potwierdziły, że Mozilla poważnie myśli o tej interesującej inicjatywie. Na swoim stoisku zaprezentowała bowiem właśnie smartfon Samsung Galaxy S II pracujący pod kontrolą systemu B2G i pozwalający użytkownikowi poprzez dotknięcie odpowiedniej ikony uruchamiać różne podstawowe funkcje. Mozilla zademonstrowała na "webowym" smartfonie m.in. jak działają gry, wbudowany aparat fotograficzny, przeglądanie internetu, wysyłanie wiadomości SMS i nawiązywanie połączeń.

Śledź informacje o nowościach zaprezentowanych na targach w Barcelonie.

Mozilla i Telefonica S.A.

Przed prezentacją wspomnianego smartfona Mozilla zapowiedziała także nawiązanie współpracy z hiszpańskim operatorem Telefonica S.A. Ma ona zaowocować stworzeniem platformy Open Web Devices (OWD), która będzie podstawą przyszłych urządzeń "zbliżonych możliwościami do smartfonów". Wedle zapowiedzi mają one korzystać z układów firmy Qualcomm i, co najważniejsze, cechować się bardzo atrakcyjną ceną.

Kiedy?

Pierwsze urządzenia zbudowane w oparciu o platformę Open Web Devices (OWD) powinny pojawić się w sprzedaży jeszcze w tym roku. Wedle niepotwierdzonych informacji ich produkcją miałaby się zająć koreańska firma LG.

________________

Powstaje pytanie, czy jest jeszcze miejsce na rynku dla kolejnej mobilnej platformy? Myślę, że tak. Przemawia za tym jej całkowita otwartość oraz cena. Oczywiście musi ona być jednak naprawdę atrakcyjna. Pamiętamy bowiem przecież co stało się z podobnym projektem Google - Chromebookami - który nie znalazł uznania w oczach konsumentów.


Zobacz również