Mac OS-a X dojrzewanie

Dzięki wersji 10.1 nowy system operacyjny Apple'a jest szybszy i lepszy. Ale czy nadszedł już czas na przesiadkę?

Dzięki wersji 10.1 nowy system operacyjny Apple'a jest szybszy i lepszy. Ale czy nadszedł już czas na przesiadkę?

O systemie Mac OS X użytkownicy Macintoshy rozmawiałli przez kilka lat. Nawet Apple przyznał, iż poprzednie wcielenia systemu - począwszy od zeszłorocznej bety, aż po pierwszą wersję finalną z wiosny tego roku - nadawały się głównie dla osób, które chciały poeksperymentować i przetestować nowe funkcje. Te wersje OS-a X pozwalały na spojrzenie w przyszłość Macintosha, ale większość użytkowników zdecydowała się cierpliwie poczekać na ostateczną, dojrzałą wersję.

Dopiero najnowsze wydanie Mac OS-a X - oznaczone numerem 10.1 - jest systemem, na który wszyscy czekali. Dzięki poprawionej stabilności, znacznemu zwiększeniu prędkości, wielu poprawkom w interfejsie oraz pojawieniu się natywnych aplikacji, może być wreszcie używany w codziennej pracy.

Choć nowy system ciągle jeszcze nie ma wszystkich funkcji Mac OS-a 9, zmiany w interfejsie i poprawa wydajności sprawiają, iż aktualizacja do OS-a X jest rozważana przez nawet najbardziej zatwardziałych użytkowników klasycznego systemu operacyjnego.

Przyrost prędkości

Apple poprosił użytkowników OS-a Xo przedstawienie swoich sugestii i proponowanych zmian w systemie. Na czele listy znalazła się wydajność, która według większości osób jest ważniejsza od nowych fajerwerków w interfejsie czy narzędzi sieciowych, bo prawdę mówiąc, pierwsza wersja OS-a X była po prostu powolna.

Szybcy i wściekli Apple twierdzi, iż w pracy nad wersją 10.1 skoncentrowano się głównie na wydajności i nasze testy potwierdzają to. Finder szybciej reaguje na kliknięcia, podwójne kliknięcia i przeciągania; w wielu przypadkach OS X jest szybszy nawet od OS-a 9 - na przykład kopiowanie teczki o umiarkowanej wielkości odbywa się tak szybko, iż nie zdąży się nawet pojawić odpowiednie okno informacyjne.

Również aplikacje uruchamiają się znacznie szybciej w tej wersji. Jeśli działa tylko kilka programów, kolejny uruchamia się w czasie jednego "podskoku" ikonki. Oczywiście, im więcej uruchomionych aplikacji, tym dłuższy czas otwarcia kolejnych, ale i tak odbywa się to znacznie szybciej niż we wcześniejszej wersji OS-a X.

Testy szybkości W Laboratorium Macworlda porównało OS-a X 10.1 z OS-em X 10.0.4 oraz "klasycznym" OS-em 9.2.1 i stwierdziło, iż nowa wersja systemu jest znacznie szybsza od swojego poprzednika (zobacz tabelę "Nowa dziesiątka"). Warto zauważyć, iż OS X jest zwykle szybszy niż OS 9 na systemach z procesorem G4, ale wolniejszy w przypadku starszych komputerów z G3.

Ogólnie mówiąc, tworzenie obrazu na ekranie uległo znacznemu przyspieszeniu, szczególnie w przypadku grafiki trójwymiarowej. Według Apple'a, szybkość rysowania grafiki przez OpenGL wzrosła o 20% w tej wersji systemu. Oprócz tego, OS X oferuje teraz natywną obsługę karty akceleratora GeForce3. W naszych intensywnie wykorzystujących grafikę testach Quake'a III wersja 10.1 była znacznie szybsza niż 10.0.4, ale wolniejsza niż OS 9 na wszystkich systemach z wyjątkiem Power Maca G4 z dwoma procesorami 800 MHz. Co ciekawe, OS X 10.1 sprawował się gorzej niż OS 10.0.4 w przewijaniu dokumentu PDF, a oba systemy pozostały daleko w tyle za OS-em 9.

Zdaniem Apple'a, zmodyfikowano każdy aspekt systemu, aby zwiększyć jego wydajność - od podsystemu pamięci wirtualnej, przez system plików, aż po podsystem obsługi grafiki. Nasze testy potwierdzają to; dla przykładu, renderowania w iMovie było prawie dwa razy szybsze w 10.1 niż w wersji 10.0.4.

Przyrost wydajności nie jest ograniczony tylko do natywnych aplikacji - nasze testy pokazują, iż niektóre programy działają prawie dwa razy szybciej w środowisku Classic niż w systemie OS 9. Większość czynności wykonywanych w Photoshopie była tylko o kilka sekund wolniejsza w OS-ie X 10.1 niż w starym systemie, a jednocześnie znacznie szybsza niż w wersji 10.0.4.

Dzięki wszystkim poprawkom Apple'a praca w nowym systemie jest znacznie przyjemniejsza - w końcu nie musimy wyrywać ze złości włosów, jak to czasami zdarzało się we wcześniejszych wersjach.

Modyfikacje interfejsu

Tablice kontrolne zostały teraz podzielone na logiczne grupy, dzięki czemu nawigacja pomiędzy preferencjami jest znacznie szybsza.

Tablice kontrolne zostały teraz podzielone na logiczne grupy, dzięki czemu nawigacja pomiędzy preferencjami jest znacznie szybsza.

Choć Apple skoncentrował się na przyspieszeniu OS-a X, nie zapomniano również o interfejsie. Część zmian wyraźnie pozwala zwiększyć produktywność, podczas gdy inne sprawiają, że zmieniony interfejs wygląda bardziej atrakcyjnie.

Poprawki w Docku Największą nowością interfejsu OS-a X był Dock - pasek ikonek, pokazujący uruchomione aplikacje oraz zminimalizowane okna. Dock pozwala również na szybkie uruchamianie programów oraz przechodzenie do poszczególnych folderów. Teraz można także zmienić domyślne położenie Docka, umieszczając go po lewej lub prawej stronie ekranu, a także na dwa sposoby ukrywać i pokazywać okna. Oprócz szeroko reklamowanego efektu "genie", możemy wybrać szybsze skalowanie, dzięki któremu procesor nie jest zajmowany w czasie podróży okna w kierunku Docka.


Zobacz również