Macintosh na Intelu?

Pojawiają się spekulacje na temat możliwości wykorzystywania procesorów AMD lub Intel w produkcji komputerów Apple.

Pogłoski na temat ewentualnej rezygnacji Apple'a z usług firmy Motorola na rzecz AMD lub Intela pojawiły się na początku tego roku, kiedy to programista Wilfredo Sanchez oświadczył, że udało mu się tak zmodyfikować podstawę systemu Mac OS, aby mógł on uruchamiać się na pececie. Chociaż jądro systemu pozbawione jest m.in. takich elementów, jak mechanizm do tworzenia obrazów Quartz czy graficzny interfejs Aqua, to według programistów przeniesienie następnej generacji Mac OS na pecetową platformę sprzętową jest dość proste.

Spekulacje tego rodzaju powróciły na internetowe fora dyskusyjne w październiku br., po tym jak Apple ogłosiła znacznie mniejszy od oczekiwanego poziom sprzedaży i spadek wartości notowań giełdowych.

Przejście na pecetowe procesory wiąże się jednak z porzuceniem klasycznych aplikacji makowych lub zmuszenie ich do działania w powolniejszym, emulowanym środowisku. Przed programistami Apple stanęłoby także zadanie obsługi podwójnej platformy sprzętowej, na świecie bowiem działa już spora liczba Macintoshy z procesorami PowerPC.

Ewentualne przejście na pecetowe procesory jest związane głównie z przebudową jądra Mac OS, które bezpośrednio komunikuje się z platformą sprzętową, oraz napisaniem nowych sterowników dla urządzeń. Apple obecnie korzysta już z wielu pecetowych komponentów i rozwiązań, takich jak USB, PCI czy ATA. Makowe kontrolery pamięci zdolne są do współpracy z procesorami x86 i mogą być wykorzystane w projektowaniu nowych płyt głównych do Macintoshy.

Aby przyszły Mac OS x86 mógł obsługiwać klasyczne aplikacji makowe, będzie musiał być wyposażony w emulator PowerPC, co wiąże się z podobnym spadkiem wydajności programów obserwowanym w emulatorach SoftWindows czy VirtualPC stosowanych już w makach. Aplikacje wprawdzie będą stabilne, ale powolniejsze niż we współpracy ze swoimi naturalnymi procesorami.


Zobacz również