Marcin Najman: "W internecie sprawdzam swoich rywali "

"Wszystkie sparingi, wszystkie treningi, które mam nagrane na płytach DVD oglądam właśnie na komputerze" - mówi w rozmowie z PCWK Online Marcin Najman, wschodząca gwiazda polskiego boksu zawodowego, były kickbokser, który już 26 listopada stoczy w Chicago na gali Hammer Knockout Promotion swoją kolejną zawodową walkę.

PCWK Online: Czy bokserzy też korzystają z komputerów?

Marcin Najman: Tak, oczywiście. Mam komputer, na dodatek przenośny, wspaniałego laptopa, który bardzo mi pomaga w mojej sportowej działalności. Wszystkie sparingi, wszystkie treningi, które mam nagrane na płytach DVD oglądam właśnie na komputerze. Dzięki temu, że jest to laptop mogę w każdym miejscu i w każdym momencie sięgnąć do potrzebnych mi w danej chwili materiałów. Mam nagrane i walki przeciwników i swoje walki sparingowe... Wiele różnych materiałów przechowuję w komputerze.

Marcin Najman

Marcin Najman - bokser zawodowy od 2001 roku, wcześniej z powodzeniem uprawiał kickboksing. Dwukrotny młodzieżowy Mistrz Polski w kickboksingu. W boksie zawodowym stoczył cztery pojedynki, wszystkie wygrane przez KO. Absolwent liceum muzycznego, aktualnie kończy Akademię Pedagogiczną na Wydziale Wychowania Muzycznego. Oprócz boksu lubi muzykę Wagnera, Czajkowskiego i Chopina, a z popularnej - hip hop, dobre techno, dobrą muzykę dyskotekową.

Najman dopiero zaczyna swoją karierę w boksie zawodowym. W najbliższym czasie zobaczyć go będzie można w Chicago, na polskiej gali organizowanej przez Hammer KnockOut Promotion w Copernicus Center w Chicago. Oprócz niego, wystąpią tam również inni zawodnicy z polską licencją bokserską, między innymi Krzysztof "Diablo" Włodarczyk i Tomasz "Byk" Bonin

Korzystasz też z Internetu?

Tak, bardzo często. Najczęściej odwiedzam stronę Polski Boks. Uważam, że jest to jedna z najbardziej profesjonalnych stron o boksie. Jest codziennie aktualizowana i naprawdę można się tam wszystkiego dowiedzieć na temat tego sportu. Naprawdę rewelacyjne informacje na temat boksu polskiego i światowego.

Jakich informacji tam szukasz?

Przede wszystkim można sprawdzić przeciwników, z którymi będę w przyszłości toczył pojedynki. Są wszystkie zestawienia, statystyki, wygrane walki, informacje na temat stylu, jaki prezentują. Można sprawdzić ich ranking, z kim walczyli, z kim wygrywali, z kim przegrywali... wszystkie te informacje, które akurat mnie, jako zawodnikowi są potrzebne, to akurat mogę znaleźć na tej stronie.

Widzę, że korzystasz z komputera tylko w celach zawodowych?

Powiem szczerze: boks jest naprawdę moją wielką pasją. Mówi się, że ja to robię zawodowo. Ale ja to naprawdę robię z wielkiej przyjemności. Dlatego też generalnie korzystam głównie ze stron bokserskich i wyszukuję te wiadomości, które mnie są potrzebne, ale absolutnie nie traktuję tego "zawodowo", tylko po prostu jest to dla mnie wielka frajda.

Czyli boks jest twoim całym życiem?

No, może aż wstyd się przyznać, ale tak. Uwielbiam boks, na temat boksu mogę rozmawiać godzinami, trenuję codziennie po kilka godzin i generalnie nie ma dla mnie nic przyjemniejszego od boksu.

Potrafisz też oglądać transmisje z walk na okrągło?

Oczywiście, ale lubię tylko dobre walki, lubię, kiedy coś się dzieje, walki, w których nie ma kunktatorstwa. I takie pojedynki lubię i staram się również tak walczyć.

Nie korzystasz z komputera, Internetu, np. do układania diety?

Akurat do tego nie. Ja myślę, że każdy sportowiec powinien mieć już jakieś własne nawyki żywieniowe już w swojej głowie. Ja staram się cały czas odżywiać zdrowo i myślę, że to już po prostu staje się stylem życia.

Przygotowujesz się do kolejnej walki?

Tak, 26 listopada będę walczył w Chicago na gali Hammer Knockout Promotion, czyli na polskiej gali w Chicago.

Znasz już swojego przeciwnika?

Na razie wiem tylko, że będzie to czarnoskóry pięściarz. Będę mądrzejszy, jak już będę na miejscu.

Nie masz jakiś obaw przed walką? Mówi się, że czarnoskórzy pięściarze są najlepsi?

Nie, absolutnie. Ja sparowałem już będąc w Stanach Zjednoczonych, kiedy to trenowałem z Przemkiem Saletą, pomagając mu przed jego walką z czarnoskórymi zawodnikami. To jest naprawdę bardzo fajne doświadczenie, bo jednak prezentują oni zupełnie inny styl niż bokserzy europejscy, są bardzo elastyczni, miękko przyjmują ciosy... dlatego też trzeba się bardziej natrudzić, aby ich znokautować.

Ale jest to możliwe?

Oczywiście, że tak. Nie ma zawodnika, którego by się nie dało znokautować.

W takim razie życzę, żebyś posłał go na deski.

Nie dziękuję.


Zobacz również