Marcin Władyka

W pracowni Studia Headmade Marcina Władyki na warszawskim Żoliborzu panuje przedziwna harmonia między zgromadzonymi narzędziami pracy współczesnego projektanta.

W pracowni Studia Headmade Marcina Władyki na warszawskim Żoliborzu panuje przedziwna harmonia między zgromadzonymi narzędziami pracy współczesnego projektanta.

Obok zalegającego na stołach sprzętu - monitora, wacoma, komputerów i stojącego na podłodze telewizora zobaczymy niepozorny gliniany wazonik, ciasno wypełniony ołówkami z wystającym szerokim pędzlem, noszącym ślady czarnego tuszu. Dobór narzędzi nie świadczy wcale o szczególnym zamiłowaniu Władyki do tradycyjnego warsztatu graficznego. Zdradza raczej wszechstronność zainteresowań i skalę możliwości młodego grafika.

W ostatnich dziesięciu latach sukces Przemysława Kozanowskiego i Marcina Władyki na Międzynarodowym Biennale Plakatu w Warszawie w 2000 roku można uznać za najbardziej spektakularny debiut grafików tego pokolenia. Nagrodzony srebrnym medalem w kategorii plakatu ideowego projekt "Przemiana materii 89-99" z dyplomowego cyklu pięciu plakatów Marcina Władyki, zaprezentowanych w 1999 roku na 30 billboardach w ramach Galerii Zewnętrznej AMS, bezceremonialnie obdzierałz propagandowego kostiumu europejskie aspiracje postkomunistycznego kraju nad Wisłą.

Nikt nie spodziewał się tak krytycznej i zwięzłej oceny naszej najnowszej historii. Graficzny skrót, celowo oszczędny, kreślony pędzlem obraz i ironiczny slogan "Teraz Poland" przypomniał zasadę z pozoru tylko doskonale znaną wszystkim projektantom: myślenie ma przyszłość.

Projekty Marcina Władyki wbrew pozorom niełatwo zakwalifikowaćdo konkretnej dziedziny grafiki użytkowej. Znajdziemy tu dużą rozpiętość tematyczną i warsztatową. Wzorem największych projektantów XX wieku, choćby Saula Bassa, twórcy identyfikacji wizualnej stacji telewizyjnej CBS, czy pracującego dla telewizji Canal+ Etienne Robiala, nie ogranicza się do zrozumiałej w dzisiejszych czasach specjalizacji, choć pokusa bycia twórcą plakatów jestwjego wypadku chyba największa.

Animacja pięciosekundowych spotów angażuje to, co w twórczości projektowej jest najważniejsze: myślenie koncepcyjne. Projekty wykonane dla satelitarnego kanału informacyjnego iTVN, przeznaczonego dla odbiorców zagranicznych, obejmują szereg materiałów reklamowych, składających się na całościowy system identyfikacji wizualnej: począwszy od adaptacji logo, do nowej formuły tematycznej, poprzez komplet druków, kończąc na layaucie telewizyjnym - animacje spotów i plansz informacyjnych. Oszczędna, bazująca na geometrycznych podziałach grafika kryje w asymetrycznej kompozcyji dynamikę w pełni wykorzystaną w animacji spotów. Poruszenie obrazu drukowanej, dwuwymiarowej grafiki, połączenie go z sygnałem dźwiękowym lub muzyką ma w przypadku realizacji Władyki coś ze specyfiki plakatu - najważniejszym elementem plastycznym jest czysta forma logotypu lub znaku, dominująca w centrum ekranu. W wypadku zrealizowanego w 1999 roku spotu dla Programu 2 TVP biała cyfra wyłania się z rozchlapywanych smug farby; w kolejnej animacji litera "i" okrąża stopniowo wyłaniające się z barwnego tła logo "TVN". Tu jednak pojawia się jeszcze jedna warta podkreślenia cecha tych realizacji, doskonale zauważalna w projektach plakatów. Opracowaniu plastycznemu towarzyszy precyzyjnie wystudiowany koncept - świat żywiołów (ziemia, powietrze, ogień, woda) - skojarzenia jak najbardziej na miejscu w wypadku kanału informacyjnego, czy malarstwa gestu w wydaniu ekspresyjnego klasyka Jacksona Pollocka - nawiązujące do kulturalnych aspiracji telewizji publicznej.

W plakatach Władyki, ananosujących wystawy galerii Arboretum i Test, realizowanych dla Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski, najważniejsze miejsce, obok oszczędnie stosowanego koloru, zajmuje znak. Symbol graficzny w takiej formie Władyka potrafi wyprowadzić z każdego niemal skojarzenia plastycznego: flaga amerykańska zredukowana do formy uproszczonej ryzy papieru (Grafika z Milwaukee, 2002), litera "g" z przekroju walców prasy drukarskiej (Młoda grafika, 2002), dłoń-arkusz papieru ułożona w gest zwycięstwa (Pracownie grafiki warsztatowej ASP w Warszawie, 2001). Zakrzepłe krople krwi z gotyckiego krucyfiksu stały się znakiem pasji w plakacie II Festiwalu Pasyjnego (2004). W tym wypadku najlepiej jest widoczna dbałość Władyki o opracowanie typograficzne projektów - litera nie jest tu sztywnym, obcym wtrętem, ale doskonale uzupełnia odręczny charakter obrazu. Stąd biorą się charakterystyczne szablonowe kroje liter, których forma czasem staje się głównym motywem plakatu (Porgy and Bess, 2001, Portrety społeczności-Podgórze, 2004), lub nawiązuje do techniki wykonania ilustracji (Błażej Ostoja Lniski, 2004). Widoczna w tych realizacjach dyscyplina koncepcyjna i plastyczna doskonale sprawdza się w projektach znaków graficznych. Projekty wydawnicze dla Pełnomocnika Rządu do Spraw Równego Statusu Kobiet i Mężczyzn to przykład wyrazistej i zdyscyplinowanej, opartej na prostych podziałach geometrycznych grafiki, którą ożywia celna interpretacja zawarta w znaku graficznym. Niezrealizowany, konkursowy projekt logotypu dla Frankfurtu nad Odrą to ciekawe rozwiązanie identyfikacji trzech wydarzeń związanych z historią i kulturą miasta. Zestaw trzech autonomicznych znaków, z których każdy może funkcjonować samodzielnie, tworzy spójny symbol zarówno wydarzenia, jak i miejsca.

W każdym podejmowanym przez Marcina Władykę zadaniu projektowym pojawia się choćby niewielki ślad tradycyjnej techniki: rysunku tuszem, linorytu, odręcznego szkicu, szablonu. Charakterystyczny dla tworców z kręgu warszawskiej akademii warsztat znalazł jednak uzupełnienie w nowczesnych technikach cyfrowych. Technologia, obecna z oczywistych przyczyn we współczesnej grafice projektowej, nie jest tu jednak pierwszoplanowa. Najważniejszy pozostaje pomysł na to, co można przekazać za pomocą znaku i litery.

Katalog ”Yarbuch” Akademii Schlos Solitude (przy współpracy SKART-Belgrad) 2003

Katalog ”Yarbuch” Akademii Schlos Solitude (przy współpracy SKART-Belgrad) 2003

Marcin Władyka (ur. 1975 w Warszawie). Grafik-projektant. Specjalizuje się w dziedzinie grafiki wydawniczej, plakatu, znaku graficznego, identyfikacji wizualnej, grafiki i animacji telewizyjnej. Absolwent Wydziału Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, którą ukończył w 1999 roku dyplomem z wyróżnieniem w Pracowni Projektowania Graficznego prof. Mieczysława Wasilewskiego. Od 2000 roku asystent w tejże pracowni, oraz właściciel studia graficznego Head-made. Stypendysta Schüle für Gestaltung w St. Gallen (1997/99) oraz Akademii Schloss Solitude w Stuttgarcie (2001). Laureat licznych konkursów projektowych, m.in. XVII Międzynarodowego Biennale Plakatu w Warszawie (srebrny medal w kategorii plakatu ideowego, 2000), oraz konkursu na plakat bhp zorganizowanego przez Centralny Instytut Ochrony Pracy w Warszawie (I nagroda, 1999). Projekty Marcina Władyki były prezentowane na wielu krajowych i zagranicznych wystawach plakatu.

Od 2003 roku Marcin Władyka jest wykładowcą w Wyższej Szkole Komunikacji Wizualnej i Nowych Mediów w Warszawie.

<hr size=1 noshade>

1 Logo Fundacji Centrum Brok

2 Logo Festiwalu Muzyki Pasyjnej „Crucifixus Est..."

3 Fundacja Ogrody Muzyczne - logo organizatora festiwalu o tej samej nazwie (Projekcje dzieł muzycznych na wielkim ekranie)

4 Szafir - projekt logo dla systemu bezpiecznej transmisji danych bankowych

5 TVN International - logo nowego kanału telewizyjnego dla Polonii

6 Logo galerii konceptualnej „Rotativegallery"

7 Wariant logo firmy ochroniarskiej Solid Security

8 Logo konkursowe dla miasta Frankfurt nad Odrą

9/10 logotypy konferencji dla Sekretariatu Pełnomocnika Rządu do Spraw Równego Statusu Kobiet i Mężczyzn przy Kancelarii Premiera RP


Zobacz również