Mary Lou Jepsen: Nie chcemy robić "Della na diecie"

Idea tanich, edukacyjnych laptopów zdobywa sobie coraz większą popularność. Świadczy o tym nie tylko rosnące zaangażowanie światowych gigantów IT w ową szczytną działalność, ale także coraz to nowe inicjatywy, których celem jest stworzenie ekonomicznej konstrukcji na miarę Classmate PC czy XO. Za jedną z takich inicjatyw stoi Mary Lou Jepsen, była współpracowniczka Nicholasa Negroponte w fundacji One Laptop Per Child. "Duchowo nadal jestem z OLPC, ale teraz pracuję w Pixel Qi i nie działam tylko na rzecz dzieci, ale również dorosłych i staram się obniżać koszty. To nie oznacza stworzenia "Della na diecie" ale laptopa, z którego posiadania i używania ludzie byliby dumni" - mówi Jepsen w wywiadzie udzielonym dziennikarzowi IDG.

IDG: Jak się miewa Pixel Qi?

Mary Lou Jepsen: Świetnie. Pixel Qi ma już miesiąc. Wcześniej wiele razy brałam się za nowe przedsięwzięcia ale Pixel Qi jest niezwykłe. Ma już produkty gotowe do wysyłki, dlatego jest nietypowe. Przyciąga wiele uwagi, co mnie zaskakuje, ale to dobrze, że ludzie są nim zainteresowani.

Pracuje pani teraz na laptopem za 75 dolarów?

W laptopie za 75 dolarów - może ludzie tak się tym interesują, bo to chwytliwa fraza - chodzi głównie o zaprojektowanie rzeczy dla miliardów ludzi, którzy wkraczają teraz w erę informacji. To jest coś, w co mocno wierzymy w Pixel Qi.

Założyłam tę firmę przede wszystkim po to, aby wiele technologii [zastosowanych w laptopie XO - redakcja] wykorzystać w innych laptopach oraz w telefonach komórkowych. Pracuję wspólnie z OLPC aby dostarczyć tego laptopa następnej generacji. Ale dopiero co zaczęliśmy wysyłkę tej generacji [laptopów XO - redakcja], musimy zobaczyć, jak korzystają z nich dzieci i dostać odzew od dzieci z różnych krajów, zanim zaczniemy na poważnie projektowanie i cykl produkcyjny.

Mary Lou Jepsen
Mary Lou Jepsen

Mary Lou Jepsen

Mary Lou Jepsen (urodzona w 1965 r.) - do niedawna dyrektor techniczny projektu One Laptop Per Child. Do OLPC dołączyła w styczniu 2005 r., a w ciągu kolejnych 12 miesięcy zakończyła prace nad pierwotną architekturą laptopa XO i prowadziła prace rozwojowe nad pierwszym prototypem. Wcześniej zatrudniona m.in. w firmach Microdisplay (której była współzałożycielem) i Intelu.

Jepsen odeszła z OLPC w grudniu 2007 r. i założyła nową spółkę, Pixel Qi, obierając sobie za cel stworzenie modelu laptopa za 75 dolarów. Wzbudziła tym niemałe kontrowersje - oskarżano ją m.in. o wykorzystywanie technologii opracowanych przez nią jeszcze w OLPC na prywatny użytek. Stronnicy Jepsen przekonywali, że to najlepszy dla niej moment na odejście (projekt OLPC borykał się wtedy z problemem rosnących kosztów i opóźnień w dostawach laptopów). Sama zainteresowana broniła się przypominając, iż swoje odejście zapowiedziała na długo wcześniej, bowiem już na początku 2007 r., poza tym kontynuuje współpracę z OLPC nad rozwojem technologii, które znajdą zastosowanie w laptopach XO, a które będą sprzedawane instytucjom komercyjnym.

Wkład Mary Lou Jepsen w prace projektu One Laptop Per Child to m.in. energooszczędny wyświetlacz, który w momencie oświetlenia przez promienie słoneczne zmienia tryb wyświetlania z kolorowego na czarno-biały.

Teraz skupiam się na zastosowaniu wyświetlaczy [energooszczędnych - redakcja] i zarządzania energią w małych laptopach i telefonach komórkowych innych ludzi. Myślę, że laptop za 75 dolarów nadejdzie całkiem szybko, ale powtarzam, że laptop za 75 USD nie jest naprawdę moim celem, mimo iż innowacje, nad którymi pracuję, mogą się w nim znaleźć.

Przypomina to rzeczy, które robiliśmy w ramach OLPC. Wiele myśleliśmy [o zaprojektowaniu laptopa XO - redakcja] zanim przeszliśmy do czynów. Łatwiej jest dokonywać redesignu na papierze. Wykorzystujemy czas na konsultacje z wieloma osobami na temat tego, jak powinien wyglądać laptop za 75 dolarów. Z pewnością możliwe jest jednak osiągnięcie niższej ceny - jeśli się rozejrzysz, możesz dostać procesor za 10 dolarów.


Zobacz również