Mass Effect zakazana w Singapurze

Specjalna singapurska komisja do spraw mediów podjęła decyzję w sprawie zakazu sprzedaży gry Mass Effect w tym kraju. Powód? Scena "erotyczna" pomiędzy dwiema kobietami (człowiekiem oraz obcym) okazała się, zdaniem władz, zbyt obsceniczna dla singapurskich obywateli.

W październiku tego roku władze w Singapurze nie pozwoliły na opublikowanie innej kontrowersyjnej sceny łóżkowej. Jak tłumaczą się mocodawcy, w tym kraju od zawsze panowały bardzo konserwatywne prawa. Dziś nikt nie zamierza tego zmieniać.

Wracając jednak do samej gry Mass Effect, to Singapur jest jedynym krajem w jakim została ona zakazana. Jednocześnie jest to pierwszy tytuł Microsoftu jaki nie został tam dopuszczony do sprzedaży.

Decyzja wzbudziła spore niezadowolenie lokalnych graczy. Nie ukrywają oni, że są rozczarowani postawą władz i że ich zdaniem zakaz nałożony na Mass Effect jest zbyt rygorystyczny.

Co ciekawe, dzieło Microsoftu jest trzecią grą w historii jaką spotkało tego rodzaju wykluczenie. Wcześniej zakazy dotknęły m.in. God of War 2 (za zbytnie ukazywanie nagości) oraz The Darkness (za zbytnią brutalność).

Z punktu widzenia naszej kultury decyzja ta może wydawać się dziwna. Jednak staje się jeszcze bardziej niezrozumiała, gdy bliżej zapoznamy się z ową "sceną erotyczną". Szczerze powiedziawszy nie możemy się w niej dopatrzyć nawet grama zgorszenia. Cóż, może to jedynie efekt naszych zepsutych umysłów... Zresztą, zobaczcie sami:


Zobacz również