Master of Orion III

Sektor Oriona - siedem lat później. Wkrótce na rynek trafi kolejna część cyklu Master of Orion. Czy warto było czekać na nią siedem lat? GameStar sprawdził to dla ciebie jeszcze przed premierą gry.

Sektor Oriona - siedem lat później. Wkrótce na rynek trafi kolejna część cyklu Master of Orion. Czy warto było czekać na nią siedem lat? GameStar sprawdził to dla ciebie jeszcze przed premierą gry.

W grze Master of Orion III wcielasz się w przywódcę kosmicznego imperium. Do dyspozycji masz cały potencjał gospodarczy, naukowy, dyplomatyczny i militarny swojej rasy. Gra jest rozbudowana, a zabawa przypomina poruszanie się po bazie danych. Warto poświęcić kilka rozgrywek na dokładne zbadanie ekonomiczno-społecznych zależności związanych z zarządzaniem. Dopiero wtedy będziesz gotowy na podbój Sektora Oriona.

Galaktyka

Antaranie - starożytna rasa. Wilk, który nagle stał się owczarkiem?

Antaranie - starożytna rasa. Wilk, który nagle stał się owczarkiem?

W Master of Orion III każda gra toczy się w losowo wygenerowanej galaktyce, zawierającej stałe elementy, na przykład system słoneczny Orion. Rozpoczynając rozgrywkę, określasz cechy galaktyki, takie jak kształt, rozmiar, częstotliwość występowania specjalnych planet (specials), czy liczba zamieszkujących ją cywilizacji. Największe galaktyki liczą setki systemów słonecznych, z których każdy ma średnio trzy do czterech planet.

Do wyboru masz 16 ras, pogrupowanych w osiem kategorii: Humanoid, Cybernetik, Ichthytosian, Ethereal, Geodic, Insecta i Harvester. Każda z nich charakteryzuje się odmiennymi cechami, każdą możesz zmodyfikować wedle własnego uznania. Jedne rasy przodują w produkcji przemysłowej, inne w ochronie środowiska, nauce czy też w walce. Nie zmienisz, niestety, nazwy gatunku ani jego wizerunku.

Weteranów poprzednich części cyklu zaskoczy zapewne brak kilku cywilizacji, jednakże ich nieobecność tłumaczy historia Sektora Oriona, a ostatnich przedstawicieli tych ras można spotkać w formie śladowych populacji na niektórych planetach.

Pierwsze kroki w nieznane

Spotkanie w przestrzeni i myśliwce jako komitet powitalny. Czy to zgodne z etykietą dyplomatyczną?

Spotkanie w przestrzeni i myśliwce jako komitet powitalny. Czy to zgodne z etykietą dyplomatyczną?

Każda cywilizacja dysponuje na początku jedną zasiedloną planetą w macierzystym układzie, trzema statkami systemowymi i trzema jednostkami pozasystemowymi (dwie jednostki zwiadowcze i jedna kolonizacyjna). Twoje pierwsze okręty są powolne, więc zbadanie sąsiednich systemów może zająć sporo czasu, zwłaszcza jeśli decydujesz się na zboczenie z łączących systemy tuneli nadprzestrzennych.

Gdy odnajdujesz planety nadające się do zasiedlenia, rozpoczynasz kolonizację. W tym miejscu daje o sobie znać nadopiekuńcza SI gry, gdyż nowa kolonia zostaje wstępnie zagospodarowana zgodnie z jednym z predefiniowanych schematów rozwoju. Jeśli jednak nie chcesz wierzyć algorytmom gry, możesz wyłączyć SI i własnoręcznie zadbać o dobro kolonistów.

Autorzy gry przestraszyli się stopnia komplikacji w swojej produkcji, obawiając się, że zabraknie odbiorców skłonnych nabyć tak rozbudowaną grę. Dlatego w Master of Orion III na każdym kroku spotykasz opcje uaktywnienia SI do poszczególnych zadań. W wielu wypadkach są uruchomione domyślnie, dopiero na własne życzenie możesz z nich zrezygnować. Często nie do końca.

Bracia w rozumie

Witamy w profesjonalnej bazie danych zarządcy galaktycznego mocarstwa.

Witamy w profesjonalnej bazie danych zarządcy galaktycznego mocarstwa.

Eksplorując przestrzeń, napotykasz inne cywilizacje. Jeśli zaczynasz rozgrywkę jako członek Rady Oriona, już na starcie utrzymujesz stosunki dyplomatyczne z innymi jej członkami. Opcje dyplomacji są w Master of Orion III rozbudowane. Możesz nawiązywać z innymi rasami kontakty gospodarcze, inicjować wymianę naukową, handlować technologiami, a nawet planetami. Z pozycji siły możesz nawet zmuszać inne cywilizacje do płacenia sobie trybutu czy oddawania systemów. A to tylko wierzchołek góry lodowej.

Rada Oriona ma wpływ na całą politykę Sektora. Przykładowo jest w stanie zakazywać używania pewnych broni, czy opodatkować terraformizację planet, tak, że staje się nieopłacalna (nazywa się to ustawą o zachowaniu środowiska naturalnego). Wewnątrz rady można rozgrywać małe gry polityczne, szkalować jednych jej członków, a podlizywać się innym.

Polityka jest jedną z najsilniejszych stron tej gry. Całą rozgrywkę da się ukończyć za pomocą dyplomacji, zasiadając w fotelu prezydenckim rady. Wymaga to jednak usunięcia z tej pozycji Nowych Orionidów, czyli przefarbowanych Antaran, znanych z jak najgorszej strony graczom w Master of Orion II: Battle of Antares.

Krótka historia sektora Oriona

Wszystko zaczęło się na początku roku 1993, gdy na biurka decydentów w firmie Microprose trafiła gra Star Lords stworzona przez SimTex, nikomu nieznaną grupę projektantów gier z Teksasu. Projektowi przewodził Steve Barcia, któremu zaczęli pomagać wyznaczeni przez Microprose betatesterzy Alan Emrich (redaktor magazynu Computer Gaming World) i jego kolega Tom Hughes.

W czasie wprowadzania licznych modyfikacji gra zmieniła tytuł na Master of Orion i pod koniec roku trafiła na sklepowe półki. Choć nie imponowała grafiką (stało się to z czasem wręcz znakiem szczególnym serii), bez trudu konkurowała na rynku z niepokonaną do wtedy Cyvilization Sida Meyera.

Sukces gry skłonił Microprose do rozpoczęcia prac nad jej kontynuacją. Projektem nadal zajmowało się SimTex, choć sam Steve Barcia, zajęty pracą w Spectrum Holobyte, w mniejszym stopniu partycypował w pracach. Początkowy tytuł Master of Antares zmieniono na Master of Orion II: Battle of Antares i w takiej formie gra ukazała się w 1996 roku.

Wprowadzono wiele innowacji względem części pierwszej, w tym tryb multiplayer. Gra odniosła wielki sukces i wszystko wskazywało na to, że na kolejną część serii nie trzeba będzie długo czekać (mówiło się wtedy o roku 1999).

Niestety, kolejne kłopoty, w tym tarcia na linii Microprose - SimTex, wciąż opóźniały prace. Wreszcie projekt zamknięto. Dopiero w roku 1999 kontynuacji cyklu Master of Orion podjęło się studio Qucksilver Software, a wydawcą została firma Infogrames (Cywilizacja 3, Imperium Galactica, Total Annihilation). Po ponad trzech latach prac i wyznaczania nowych terminów wydania gra uzyskała wreszcie status produkcyjny "Gold" i z datą 25 lutego 2003 zawita do sklepów.

Dla wielbicieli klasyki: oryginalną grę Star Lords można pobrać bezpłatnie pod adresem http://www.fileplanet.com/files/40000/44749.shtml .


Zobacz również