Medion sprzedawał notebooki z wirusem

Niemieckie notebooki firmy Medion sprzedawano z "preinstalowanym" wirusem rekordu rozruchowego. Szacuje się, że zainfekowanych było od 10 do 100 tysięcy laptopów.

Zarażone notebooki z serii MD96290 dostępne były w niemieckiej i duńskiej sieci supermarketów Aldi. Ze względu na ich bardzo niską cenę, mogły trafić również na rynek wtórny w innych państwach.

W komputerach pojawił się wirus Stoned.Angelina znany od przynajmniej 1994 roku i, co ciekawe, ostatni raz na wolności pochwycony w 2001 r.

W dystrybuowanym w laptopami systemie Windows Vista x86 Home Premium Edition zainstalowano program antywirusowy Bullguard, ale ten wyświetlał tylko monit, że infekcja jest "niegroźna" i nie był w stanie usunąć szkodnika. Stoned.Angelina został bowiem uznany za wirusa wymarłego.

Bullguard uspokaja użytkowników: Stoned.Angelina nie powoduje uszkodzeń i rozpowszechnia się wyłącznie z użyciem dyskietek. Jednak na wszelki wypadek firma przygotowała też szczepionkę.


Zobacz również