Menedżerowie pełni optymizmu

Dwa lata po kryzysie gospodarczym menedżerowie z całego świata patrzą optymistycznie w przyszłość. Ponad połowa uczestników badania McKinsey Global Survey uważa, że światowa gospodarka jest w coraz lepszej kondycji, a 58% twierdzi, że tak dzieje się w ich krajach.

Gros ankietowanych spodziewa się, że w tym roku zyski ich firm wzrosną w porównaniu z rokiem ubiegłym, a 38% zamierza zatrudnić nowych pracowników jeszcze przed styczniem 2011.

Jednak odsetek respondentów spodziewających się poprawy sytuacji w ciągu najbliższego półrocza jest niższy niż rok temu: wynosi 55% wobec 61% we wrześniu 2009 roku.

Zmniejszył się również poziom optymizmu w postrzeganiu aktualnego stanu gospodarki - wskaźnik zaczął spadać w czerwcu br., a w ubiegłym miesiącu zmalał aż o 10 punktów procentowych.

Ankietowani menedżerowie przyznają, że zła sytuacja gospodarcza wymusiła w ich firmach zmiany organizacyjne. Z większą uwagą śledzą wahania na rynku, poprawili zarządzanie ryzykiem, bardziej świadomie przyglądają się kosztom. Ponad połowa respondentów zmieniła kryteria przy dokonywaniu inwestycji kapitałowych (na bardziej rygorystyczne).

Aż 51% respondentów uważa, że światowa gospodarka wychodzi z kryzysu (wobec 44% w czerwcu br.). Mimo rosnącego niezadowolenia z bieżących warunków w ciągu minionego miesiąca, odsetek respondentów oczekujących poprawy sytuacji jest stały: 81% spodziewa się, że PKB w ich krajach w tym roku wzrośnie w porównaniu z 2009 r.

Firmy uczą się skutecznego zarządzania w niepewnych czasach, ponad 70% spodziewa się lepszych wyników jeszcze w tym roku (wobec 42% rok temu).

Od września 2008 roku, 57% respondentów twierdzi, że ich przedsiębiorstwa zmieniły kryteria podejmowania decyzji inwestycyjnych, a niemal 70% z nich przyznaje, że zmiana polega na prowadzeniu bardziej skrupulatnych procesów due diligence.

Mimo, że dwie trzecie respondentów twierdzi, iż ich firmy nie zamierzają opóźniać ani odwoływać inwestycji czy fuzji i akwizycji, jednak podchodzą do nich znacznie ostrożniej. Wśród respondentów, którzy nie zdecydowali się na żadne inwestycje, 59% jako powód podaje przyjęcie bardziej zachowawczego profilu ryzyka. Wielu respondentów, zapytanych o długotrwałe efekty kryzysu wymienia zmianę podejścia do zarządzania ryzykiem, kosztami i gotówką.

Aż 38% przedstawicieli firm zamierza w tym roku zwiększyć zatrudnienie, jest to odsetek najwyższy od początku kryzysu. Największego wzrostu zatrudnienia spodziewają się przedstawiciele branży technologicznej, telekomunikacyjnej i przemysłowej.

Firmy, które nie zamierzają zwiększać zatrudnienia jako powód podają najczęściej mniejszy popyt konsumentów (42%), zaś 35% usprawniło działanie organizacji aby obciąć etaty. Dla 39% firm odpowiedź na kryzys oznaczała redukcję zatrudnienia, a 32% przeniosło siłę roboczą w tańsze lokalizacje. Jednak gdyby w przyszłym roku pojawiła się nieoczekiwanie możliwość ekspansji na nowy rynek, 59% respondentów zatrudniłoby nowych pracowników, a 49% zainwestowało kapitał.


Zobacz również