Microsoft Download Center - piratom wstęp wzbroniony!

Koncern z Redmond na swojej stronie internetowej, w ramach działu "Download Center", testuje nową funkcję, której zadaniem będzie wykrywanie legalności posiadanej przez użytkownika kopii systemu operacyjnego Windows. Jak mówi David Lazar, szef grupy Microsoft Windows Client, zadaniem projektu o nazwie "Windows Genuine Advantage" jest docelowo zapewnienie najwyższego poziomu usług posiadaczom legalnych wersji systemu Windows i ograniczenie dostępu do zasobów tym, którzy takowych wersji nie posiadają.

W ramach zasobów witryny "Download Center" Microsoftu, znaleźć można zarówno szereg dodatkowego oprogramowania (między innymi komunikator MSN Messenger, czy odtwarzacz Windows Media Player), jak też i wszystkie publikowanie przez koncern aktualizacje dla swoich produktów (w tym również aktualizacje bezpieczeństwa systemów operacyjnych o najbardziej krytycznym znaczeniu). Zdaniem Davida Lazara, szefa grupy Microsoft Windows Client, miesięcznie witrynę "Download Center" odwiedza prawie 30 milionów użytkowników.

To tylko test (na razie)

Przedstawiciele koncernu liczą na udział nawet 22 tysięcy użytkowników w testowaniu projektu "Windows Genuine Advantage". Podczas odwiedzania witryny "Download Center", użytkownik będzie pytany o możliwość zainstalowania na swoim komputerze kontrolki ActiveX, która sprawdzi legalność posiadanej wersji systemu Windows i skomunikuje się z usługą Windows Product Activation, dokonującą ostatecznej walidacji. Jeśli jej wynik będzie pozytywny (użytkownik biorący udział w teście będzie posiadał legalną kopię systemu Windows), zostanie odesłany bezpośrednio do zasobów witryny. Gdyby okazało się jednak, że dysponuje on piracką wersją, na ekranie zostanie wyświetlony odpowiedni komunikat. W wersji testowej funkcja nie będzie robiła nic ponadto. Docelowo ma zaś całkowicie blokować dostęp do zasobów "Download Center".

Kontrola się zacieśnia

To już nie pierwszy raz, gdy Microsoft decyduje się na sprawdzanie legalności posiadanych przez użytkowników wersji systemu operacyjnego Windows. Moduł Windows Update już teraz sprawdza numery seryjne, pod kątem tych, które umożliwiają nielegalną aktywację oprogramowania. Jak podkreśla David Lazar: "procedura sprawdzająca zaimplementowana w ramach witryny "Download Center" ma mieć o wiele szerszy zasięg".

Przedstawiciele koncernu jeszcze nie zdecydowali o wdrożeniu nowej funkcji na wszystkich swoich witrynach "Download Center", po zakończeniu okresu testów. "Oczekujemy na wszelkie sygnały ze strony użytkowników, sposobu, w jaki postrzegają tę nową funkcję. Na tej podstawie, będziemy mogli podjąć ostateczne decyzje dotyczące dalszych losów projektu "Windows Genuine Advantage" - mówi Lazar. W tej chwili funkcja weryfikacji legalności posiadanej wersji systemu jest całkowicie anonimowa. Nie wiadomo, czy taka pozostanie również w wersji finalnej.

Piractwo uwiera

Piractwo oprogramowania, jest jednym z najdotkliwszych dla Microsoftu problemów. Z ostatniego raportu BSA wynika, iż 58% wykorzystywanego w naszym kraju oprogramowania stanowią nielegalne kopie. W samych Stanach Zjednoczonych, niemal 1/4 użytkowników systemów Windows pracuje na nielegalnych kopiach. Co ciekawe, niektórzy z nich nawet nie zdają sobie sprawy z faktu posiadania pirackiej wersji. "Wiemy na pewno, o 23% amerykańskich użytkowników, którzy korzystają z pirackich wersji systemu Windows. Pewien procent tej liczby uważa nadal, że posiada w pełni legalne oprogramowanie. Chcemy uświadomić tych ludzi, że zostali oni oszukani i pomóc im w zdobyciu całkowicie legalnej wersji systemu operacyjnego" - twierdzi szef grupy Microsoft Windows Client.

W ostatnim czasie koncern nasilił działania skierowane przeciwko piractwu oprogramowania. Jednym z elementów nowej taktyki są między innymi tańsze wersje systemów operacyjnych Windows (Windows XP Starter Edition), sprzedawane w niektórych krajach azjatyckich (pisaliśmy o tym szerzej w artykule: "Tańszy Windows nie dla wszystkich?". Polskie echo tej sprawy staraliśmy się ponadto zbadać w artykule: "Tańszy Windows - kiedy w Polsce?"). Ponadto Microsoft ściśle współpracuje z lokalnymi władzami, próbując powstrzymać zarzewia tego nielegalnego procederu. W ostatnich dniach, amerykańskie władze poinformowały o zakończeniu dwuletniego śledztwa dotyczącego pirackiego oprogramowania, w wyniku którego przedstawiono zarzuty 11 osobom, a agenci federalni zabezpieczyli nielegalne wersje programów o wartości 87 milionów USD.


Zobacz również