Microsoft Golf

Golf - nudna gra dla bardzo bogatych snobów. Taka jest przynajmniej opinia większości mieszkańców naszego kraju o golfie i nie jest to specjalnie zaskakujące, szczególnie jeśli zechcemy zapoznać się z cennikiem istniejących u nas pól golfowych.

Golf - nudna gra dla bardzo bogatych snobów. Taka jest przynajmniej opinia większości mieszkańców naszego kraju o golfie i nie jest to specjalnie zaskakujące, szczególnie jeśli zechcemy zapoznać się z cennikiem istniejących u nas pól golfowych.

Rzeczywiście trudno osobiście się przekonać o zaletach i wadach tejże gry nie dysponując naprawdę grubo wypchanym portfelem - chyba że wykorzystamy do tego celu komputer i jakiś symulator golfa, ot choćby Microsoft Golf 3.0.

Golf był przez dłuższy czas, wraz z Flight Simulator'em sztandarową niemalże grą Microsoft - nie był jednak zbyt popularny, jako że jego wykonanie pozostawiało wiele do życzenia. Trzeba przyznać, że w najnowszej wersji 3.0 dużo się zmieniło na lepsze.

Najważniejsze w tego typu grach są grafika i efekty dźwiękowe - wszak golf polega głównie na kontemplowaniu przyrody (a nie na uganianiu się za białą piłeczką). Tutaj niewiele można produktowi Microsoftu zarzucić - po rozpoczęciu gry słyszymy ćwierkające ptaszki i cykające świerszcze, czasem gdzieś nawet "kumknie" żaba. Krajobraz jaki się przed nami roztacza tworzony jest przy wykorzystaniu zdjęć fotograficznych i robi zupełnie niezłe wrażenie - choć niewątpliwie nie dorównuje scenerii tworzonej przez współczesne symulatory golfa, takie jak PGA Tour.

Do naszej dyspozycji stoją dwa pola golfowe (każde zawierające 18 dołków), możemy także dokupić dysk z dodatkowymi. Do każdego pola dołączono filmy (niestety - przygotowane przy użyciu programów graficznych, a nie kamery wideo) wyjaśniające tajniki gry i prezentujące niebezpieczne i interesujące miejsca na drodze do każdego dołka. Pomocna w rozgrywce jest także mapka pokazująca nasze położenie względem chorągiewki ustawionej nad dołkiem.

Jednym z najważniejszych elementów gry w golfa jest poprawne dobranie kija - i nie jest to rzecz prosta. Na szczęście Microsoft Golf potrafi zrobić to za nas, choć oczywiście można zdać się tylko na własny rozsądek i wiedzę, co jest o tyle ułatwione, że zestaw kijów jest w tej grze dość mocno ograniczony.

Początkujący gracz nie powinien mieć kłopotów z "trafianiem w piłeczkę", program bowiem po każdym ewentualnym naszym niepowodzeniu oferuje swoją pomoc - jest to o tyle istotne, że metoda wybijania piłki jest tu inna niż powszechnie przyjęta w tego rodzaju grach.

Microsoft Golf z pewnością nie jest rewelacją - ale niewątpliwie mamy tu do czynienia z dojrzałym produktem, mogącym zapewnić wiele godzin dobrej rozrywki. Dodatkowym atutem gry jest oczywiście praca w Windows 95.


Zobacz również