Microsoft Kinect zawsze i wszędzie?

Ostatnimi czasy, na temat tego urządzenia możemy usłyszeć niemal wszędzie, a w sieci pojawiają się pogłoski dotyczące jego nowych możliwości. Od momentu wprowadzenia na rynek (w 2010 roku) Microsoft Kinect cieszy się niesłabnącą popularnością wśród graczy na całym świecie... i nie tylko.

Początkowo Kinect miał służyć ludziom do domowej rozrywki, jako urządzenie zewnętrzne dla Xbox’a 360. Wszystko po to, żeby wspomóc interakcje człowieka z konsolą, dzięki ruchom kończyn, gestom wykonywanym przez całe ciało oraz komendom głosowym - w przypadku Kinect 2.

Sensor KINECT

Sensor KINECT

Urządzenie zostało, po raz pierwszy, zaprezentowane przez firmę Microsoft na targach E3, pod nazwą Projekt Natal.

Kinect został wyposażony w dwie kamery (jedna z nich, to zwykła kamera RGB, pozwalająca na rejestrowanie obrazu w rozdzielczości 640×480, oraz nanoszenie kolorów i tekstur na obiekt wirtualny), cztery mikrofony kierunkowe i promiennik podczerwieni. Druga kamera jest częścią podsystemu sensora, która ma za zadanie zwracać uwagę na głębię obrazu (podsystem działa na zasadzie pomiaru odległości, dzięki światłu strukturalnemu). Promiennik podczerwieni wyświetla zaś przed kamerą chmurę punktów.

KINECT2

KINECT2

Dzięki informacjom o odległości, we wszystkich punktach, program ma możliwość odczytania, między innymi sylwetki człowieka i jego gestykulacji. Metoda światła strukturalnego pozwala na prawidłowe działanie sensora tylko w zamkniętych pomieszczeniach - odczyty są wrażliwe na zbyt duże nasłonecznienie występujące na otwartej przestrzeni. Kinect ma możliwość śledzenia dowolnej liczby osób, które znajdują się w polu widzenia kamery (w tym dwóch aktywnych graczy).

Garść możliwości KINECTA

Microsoft ciągle wprowadza na rynek nowe technologie związane z Kinectem. Dzięki temu, urządzenie ma szerokie zastosowania, które nie ograniczają się tylko do zabaw i grania w różnorodne gry. Wszechstronność urządzenia jest niesamowita. Sensor Kinect umożliwia, między innymi odnajdywanie przedmiotów lub kontrolę wagi astronautów.

Pojawiły się nawet pogłoski, ze Kinect 2 będzie mógł czytać z ruchu warg. Ponadto kontroler ma umieć odczytywać nie tylko dźwięki, ale także nacechowanie emocjonalne wypowiedzi, na podstawie tonu głosu użytkownika! Ponadto Kinect ma wspomóc chirurgów przy stole operacyjnym. Odpowiednie oprogramowanie miałoby za zadanie wykonać trójwymiarowe obrazy narządów pacjenta, a następnie pobrać z nich dwuwymiarowe części. Chirurg, przy pomocy kontrolera Kinect może dowolnie manipulować pobranymi elementami 2D, dzięki gestom lub mowie. W rezultacie lekarz nie będzie musiał tak często myć rąk (oszczędność czasu), jak również potrzebna mu będzie mniejsza liczba asystentów.

Jak na razie wiadomo, że większość z prezentowanych możliwości Kinecta jest w fazie planów lub pierwszych testów sprawdzających działanie nowych funkcji.

KINECT3

KINECT3

KINECT4

KINECT4

Zgubiłeś kluczyki?! KINSIGHT pomoże Ci je odnaleźć!

Nawet namierzenie przedmiotów w Twoim domu jest niezwykle proste, pod warunkiem, że pomoże Ci sensor Kinect! Pomysł naukowców na pewno ucieszy ludzi niezorganizowanych, którzy często tracą czas na szukanie zagubionych kluczy albo telefonu. Do tej pory automatyczne znajdowanie drobiazgów rozsianych po naszym domu było możliwe, na przykład dzięki miniaturowym nadajnikom (Cobra Tag G5). Niestety, największą wadą tego typu urządzeń jest wysoka cena, więc ich zastosowania ograniczają się do odnajdywania jednego albo dwóch zgubionych przedmiotów.

Naukowcy z Uniwersytetu w Wirginii pracują nad urządzeniem wspomagającym wyszukiwanie zagubionych przedmiotów, dzięki czemu spędzimy mniej czasu na bezskutecznych poszukiwaniach. Uczeni opracowali technologię o nazwie Kinsight. Kluczowym elementem systemu jest Kinect i odpowiednie oprogramowanie (dzięki niemu mamy możliwość wprowadzenia do bazy programu obiektów, których położenie ma być śledzone przez urządzenie). Utworzony przez programistów algorytm, oprócz poszukiwania znanych mu kształtów, analizuje wszystkie czynniki, przez które dany obiekt zmienił położenie.

Zazwyczaj głównym czynnikiem, zmieniającym usytuowanie różnych przedmiotów, jest człowiek (w końcu Kinect został stworzony do śledzenia jego ruchów). Niestety Kinsight nie jest jeszcze dostępny w sprzedaży, ponieważ naukowcy ciągle udoskonalają urządzenie. Jak wykazują dotychczasowe próby, oprogramowanie jest w stanie podołać śledzeniu nawet pięćdziesięciu różnych przedmiotów!

Ponadto urządzenie podaje lokalizację zagubionych obiektów z dokładnością 97% (czyli odchylenie wynosi, w przybliżeniu, około 13 centymetrów).

Od dzisiaj KINECT zadba o Twój nastrój!

Microsoft postanowił wzbogacić Kinecta o kolejną możliwość, a mianowicie - rozpoznawanie emocji.

Jak to możliwe? Między innymi poprzez analizę wybieranych przez nas gier online, treści pisanych maili, oraz zapytań wprowadzanych do wyszukiwarki internetowej. Gdzie w tym wszystkim znalazło się miejsce dla Kinecta? Mianowicie, urządzenie ma za zadanie odczytywać mowę ciała i mimikę twarzy. Świetny pomysł, tylko do czego może się przydać?

Prawda jest taka, że nikt nie lubi reklam wyświetlanych w sieci, a ich obecność denerwuje nas szczególnie wtedy, kiedy mamy zły nastrój. Firma Microsoft postanowiła po części rozwiązać ten problem, używając Kinecta.

Na przykład, użytkownicy będący w dobrym nastroju nie zobaczą reklam środków poprawiających wygląd lub samopoczucie - z racji tego, że nie zechcą ich kupować, bo prawdopodobnie są zadowoleni ze swojego ciała. Będą z kolei chętni do wydawania pieniędzy na nowe ciuchy lub podróże. System działa analogicznie w stosunku do osób smutnych, które nie zobaczą zapowiedzi koncertów, czy happeningów (zdjęcia radosnych imprezowiczów mogłyby być dla nich irytujące).

Nie wiadomo jeszcze, kiedy (i czy w ogóle) nowy patent zostanie wprowadzony w życie. Zapewne sceptycy uważają tą technologię za nowy sposób śledzenia ludzi w ich własnych domach… ale ta funkcja Kinecta może być niezwykle przydatna. Nigdy nie uwolnimy się od reklam, surfując po sieci, ale mamy możliwość oglądania czegoś, co może nas zainteresować, chociaż w niewielkim stopniu.

Wrzućmy KINECTA do samochodu!

Zgodnie z zapewnieniami Microsoftu, już niedługo Kinect zostanie wbudowany w deskę rozdzielczą samochodu. Dzięki temu, auto będzie w stanie rozpoznać kierowcę i pasażerów (na podstawie gestów i głosów), oraz dostosować wnętrze do ich upodobań (np. dając nam możliwość posłuchania ulubionej muzyki). Microsoft Connected Car - zespół zajmujący się samochodową wersją Kinecta - utrzymuje, że urządzenie będzie rozszerzało możliwości komputera pokładowego.

Kinect będzie zwiększał nie tylko komfort jazdy samochodem, ale i stopień bezpieczeństwa. Przykładowo, kiedy urządzenie wykryje, że kierowca zasypia za kierownicą lub traci kontrolę nad pojazdem, rozpocznie się proces hamowania.

Zgodnie z zapewnieniami, samochody przyszłości mają być wyposażone w całą kolekcję produktów Microsoftu. Jeśli wszystkie plany firmy zostaną zrealizowane, rozpocznie się nowa era motoryzacji.

Wynieśmy KINECTA na orbitę!

Astronauci przebywający przez kilka tygodni w stanie nieważkości, są narażeni na szybką utratę - nawet piętnastu procent - masy ciała. Tradycyjne wagi nie działają w kosmosie, a masę ciała określa się na podstawie tempa ruchów kosmonauty.

Carmelo Velardo z francuskiego Eurocomu znalazł lepszy i łatwiejszy sposób ważenia astronautów przebywających poza Ziemią. Chyba nikogo nie zdziwi fakt, że z pomocą "przyszła" nieco zmodyfikowana wersja Kinecta. Dzięki kamerze i wbudowanym czujnikom, urządzenie ma za zadanie stworzyć trójwymiarowy obraz ciała, a oprogramowanie wylicza na tej podstawie masę kosmonauty.

Jak się okazało - po przeprowadzeniu testów na 28 tysiącach osób - Kinect radzi sobie z tym zadaniem bardzo dobrze. Odchylenia od rzeczywistej masy wynoszą jedynie 2,7 kilograma. Zastosowanie Kinecta w kosmosie, może więc znacznie ułatwić pracę inżynierów i zmniejszyć nakłady finansowe, potrzebne przy organizowaniu kolejnych misji.

Jak na razie, to już wszystkie możliwości Kinecta. Jednak najprawdopodobniej, w ciągu najbliższych lat, firma Microsoft# znajdzie szereg nowych zastosowań dla swojego urządzenia. Pozostaje nam tylko czekać, i liczyć na niewygórowane ceny.


Zobacz również