Microsoft Xbox 720: używanymi grami już nie pohandlujesz...

Z najświeższych nieoficjalnych doniesień serwisu Edge wynika, że konsola Xbox 720 nie będzie pozwalała na korzystanie z używanych gier.

Konsola Xbox 720 (oraz oczywiście jej konkurentka od Sony) jest od miesięcy wdzięcznym obiektem spekulacji. Ostatnie pochodzą z serwisu Edge i z pewnością nie przypadną do gustu niektórym jej fanom. Microsoft wymagać ma bowiem prawdopodobnie od użytkowników nowej konsoli stałego połączenia z Internetem oraz wprowadzania podczas uruchamiania gier (konsola ma mieć odtwarzacz Blu-ray radzący sobie z odczytem krążków o pojemności 50 GB) specjalnego kodu aktywacyjnego. Rozwiązanie tym chce powstrzymać handel używanymi grami, który to proceder ogromnie mu się nie podoba (oczywiście chodzi tutaj o utracone zyski).

Czy to możliwe?

A dlaczego nie? Przecież wśród osób, które chciałyby kupić nową konsolę prawdopodobnie jedynie niewielki odsetek nie ma możliwości połączenia z Internetem. W sumie więc potencjalne zyski ze zwiększonej sprzedaży nowych gier mogłyby z nawiązką zrekompensować nieco mniejszą sprzedaż konsoli.

Kiedy premiera?

Obecnie niewiele wiadomo na ten temat. Większość obserwatorów twierdzi jedynie, że konsola Xbox 720 trafi do sprzedaży jeszcze w tym roku.

Nieco lepiej wygląda to w przypadku konkurencyjnej konsoli PlayStation 4. Na 20 lutego firma Sony zapowiedziała bowiem tajemniczą prezentację związaną z PlayStation...


Zobacz również