Microsoft: gigant się przebudził

Wbrew opiniom sporej części internautów, wygląda na to, że na rynku komputerów osobistych Microsoft obawia się nie Linuksa, a Mac OS X-a. Potwierdził to Brad Brooks, wiceprezes ds. marketingu Visty, podczas swojego wystąpienia na corocznej microsoftowej Worldwide Partner Conference.

Przedstawiciel Microsoftu zapowiedział jednak, że Microsoft zamierza wkrótce podjąć nowe działania, zmierzające do popularyzowania Visty. Brooks powiedział m.in.: "Myśleliście, że śpiący gigant ciągle śpi... no cóż... obudził się".

Brooks odniósł się w ten sposób do słabszej niż spodziewana sprzedaży Visty. "W przeszłości zmagaliśmy się z trudnościami i mamy zamiar ponownie je przezwyciężyć" - powiedział. Pracownik Microsoftu przyznał, że przy premierze Visty popełniono błędy. "Zepsuliśmy wiele rzeczy. Wiemy to i wiemy, że było to przyczyną waszych kłopotów. Nasze błędy spowodowały, że konsumenci zaczęli się zastanawiać, czy jest sens inwestować w Vistę" - mówił.

"Mamy dość hałaśliwego konkurenta. Wiemy o tym i wiemy, że poczynił on pewne postępy na rynku. Mamy zamiar temu przeciwdziałać. Oni mówią na to iWay czy highway". Brooks ewidentnie wskazał więc na Apple'a jako na głównego konkurenta Microsoftu i wiedział o czym mówi. Właśnie ukazały się w prasie informacje, że zdaniem analityka Keitha Bachmana w ciągu ostatnich trzech kwartałów sprzedaż komputerów Apple'a wzrosła o 39% w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego. Co więcej, Bachman sądzi, że dobre wyniki Apple będzie notował też w roku 2009, kiedy to firma opanuje 3,9% światowego rynku desktopów.

Analityk uważa, że do tak dobrych wyników firmy Jobsa przyczyniła się, m.in. nienajlepsza sprzedaż Visty.


Zobacz również