Microsoft inwestuje w tablety Surface pomimo ogromnych strat

Microsoft wraz z premierą systemu Windows 8 stworzył samodzielnie dwa tablety z linii Surface. To pierwsze podejście giganta do tego rynku. Niestety oba modele działające pod kontrolą klasycznej wersji okienek oraz przygotowanej z myślą o urządzeniach z procesorami ARM okrojonej wersji RT nie sprzedają się tak dobrze, jak firma z Redmond by sobie tego życzyła.

Od premiery pierwszego tabletu z linii Surface do końca roku finansowego który skończył się z datą 30 czerwca minęło osiem miesięcy. W tym czasie nakłady na zaprojektowanie, produkcję, promocję tego modelu były znacznie większe niż zysk, który przyniosła sprzedaż. Co prawda najpierw na rynek trafiła okrojona i tańsza wersja RT, a dopiero w lutym tego roku do sklepów zawitała bogatsza wersja tabletu z procesorem Intela, ale wyniki i tak nie są optymistyczne.

Analitycy ilość sprzedanych tabletów, zyski i straty Microsoftu z tego tytułu oszacowali na podstawie dokumentów finansowych złożonych przez firmę. Dokładne liczby nie są znane, ale nie ma wątpliwości, że Surface przynosi straty. Sam producent nie chwali się dokładną ilością sprzedanych urządzeń, więc można założyć, że wyniki są poniżej oczekiwań. Ale chociaż z systemu w okrojonej wersji RT wycofują się powoli inni producenci, Microsoft nie zamierza się wycofać z linii Surface.

Pierwsza linia tabletów Microsoftu wygląda w tym momencie jak urządzenie prestiżowe. Jest dobrą promocją samego systemu i ekosystemu usług Microsoftu, ale sama na siebie nie zarabia. Z pewnością w osiągnięciu rentowności nie pomaga temu projektowi brak dostępności tabletów poza kilkoma wybranymi rynkami.


Zobacz również