Microsoft na celowniku Putina

Pozbycie się oprogramowania Microsoftu jest priorytetem dla Putina.

Rosja ma plan zmniejszenia udziału obcego oprogramowania wśród rządowych komputerów, jak i sprzętu wykorzystywanego przez firmy kontrolowane przez państwo. NBC News donosi, że Putin planuje ponoć przyspieszyć te działania biorąc na celownik przede wszystkim produkty Microsoftu. Serwis dotarł do dokumentów US Homeland Security, które potwierdzają, że to rosyjscy hakerzy przeprowadzili w 2015 roku skuteczny atak na ukraińską sieć energetyczną wykorzystując złośliwy kod przemycony za pośrednictwem dokumentu Office. Prezydent Rosji obawia się, że podobny atak może być przeprowadzony przez Amerykanów w stosunku do jego kraju podejrzewając dodatkowo, że Microsoft jest na usługach amerykańskich służb.

"My nie szpiegujemy nikogo. Nie pracujemy dla żadnego rządu szpiegując innych i nigdy nie będziemy tego robili" - zapewnia Microsoft w co jednak z pewnością nie tylko Putin nie daje wiary.

Zobacz również:

Oczywiście pozbycie się oprogramowania Microsoftu nie może nastąpić w ciągu kilku dni. To skomplikowany i kosztowny proces, który musi objąć wiele tysięcy komputerów. W Rosji istnieje już jednak prawo, które nakazuje aby państwowe agencje i przedsiębiorstwa do korzystania z lokalnego oprogramowania.


Zobacz również