Microsoft pokazał ekran dotykowy o opóźnieniu 1 milisekunda

Ekrany dotykowe dają nam możliwość przemieszczania po nich różnych elementów za pomocą ruchu palca. Wydaje nam się, że przedmioty na wyświetlaczu możemy przeciągać tak jak obiekty fizyczne, ale prawda jest taka, że, aby coś faktycznie stało się na ekranie, potrzeba trochę czasu. Microsoft opracował właśnie technologię, która zmniejsza to opóźnienie do minimum, a dokładniej do 1 milisekundy.

Ekran dotykowy Microsoftu

Może nam się wydawać, że w naszym urządzenie opóźnienie nie istnieje, ale jeśli przyjrzymy się dobrze to zobaczymy, że np. w aplikacji pozwalającej na rysowanie, linia podąża za naszym palcem w pewnej odległości. To właśnie przejaw opóźnienia. Czujniki dotykowe potrzebują chwili czasu na ocenienie, czy faktycznie są dotykane, jaki obszar jest objęty tym działaniem oraz w jakim kierunku przesuwają się palce.

Należy tu zauważyć, że słabej jakości ekrany dotykowe, mogą w ten sposób spowolnić działanie nawet urządzeń z niezwykle szybkim odświeżaniem ekranu oraz czterordzeniowym procesorem.

Według naukowców z Microsoft Research, opóźnienie ekranów w dzisiejszych urządzenia wynosi 100 milisekund, czyli 1/10 sekundy. Uderzającą różnicę między tradycyjnym wyświetlaczem dotykowym i nowym opracowywanym przez Microsoft (1/1000 sekundy) można zauważyć na poniższym materiale filmowym. Na razie nie wiadomo kiedy nowe ekrany, o opóźnieniu wynoszącym 1 milisekundę, trafią do użytkowników.

Pokaz naukowców z Microsoftu jest imponujący i cieszy, że również w tej dziedzinie dochodzi do dużego postępu. Mówiąc jednak szczerze, nigdy nie przeszkadzało mi opóźnienie reakcji ekranu w moim smartfonie. A jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii?


Zobacz również