Microsoft pożycza pomysły od Apache

W czasie konferencji PDC 2005 odbywającej się w Los Angeles, wiceprezes Microsoftu, Bob Muglia, opowiadał o możliwościach systemu Longhorn Server, a przy okazji zdradził kilka tajemnic dotyczących najnowszej wersji serwera WWW giganta z Redmond - IIS 7.0.

Co ciekawe, Bill Staples, kierownik komórki zajmującej się IIS-em przyznał: "Uczyliśmy się od Apache". Rzeczywiście, w IIS 7.0 trudno nie zauważyć wpływu open source. Zamiast monolitycznego IIS6, użytkownicy otrzymają upodobnionego do Apache'a, zmodularyzowanego IIS7. Teraz prawdopodobnie każdy rodzaj plików i usług WWW otrzyma swój własny moduł, który będzie mógł być w dowolnej chwili wyłączony czy zrestartowany. Taka architektura zapewnia obniżenie obciążenia procesora i lepsze wykorzystanie mocy obliczeniowej.

Również pliki konfiguracyjne nowego IIS-a upodobnią się do plików w Apache'u - także będą miały postać tekstową. Microsoft poszedł jednak o krok dalej niż grupa rozwijająca serwer open source i zdecydował, że najlepszym formatem do przechowywania ustawień jest XML. Staples podkreślił, iż zmiany konfiguracji będą uwzględniane niemal na bieżąco, bez potrzeby każdorazowego restartowania serwera.

Naśladowanie dobrych wzorców rzadko wychodzi komuś na złe. Czyżby więc nadchodził kres dominacji Apache'a w Internecie?...

Aktualizacja: 19 września 2005 14:38

Wzorowanie się na Apache'u nie jest jedynym ruchem Microsoftu związanym z oprogramowaniem o otwartym kodzie źródłowym. Otóż firma po raz pierwszy w swej historii postanowiła w komercyjnej aplikacji (a dokładniej: systemie operacyjnym Windows Server 2003 Compute Cluster Edition) skorzystać z elementu dostępnego na licencji open source. Jest nim middleware noszący nazwę Message Passing Interface, dzięki któremu możliwe jest łatwe przenoszenie kodu między różnymi platformami sprzętowymi.


Zobacz również