Microsoft ściga phisherów

Microsoft wniósł do sądów 129 spraw przeciwko przestępcom, którzy usiłowali wyłudzić od internautów dane dotyczące ich kont bankowych. Sprawy wniesiono do sądów w Europie i na Bliskim Wschodzie. Działania te podjęte zostały w ramach prowadzonej przez koncern od kilku miesięcy akcji Global Phishing Enforcement.

"Czasami prowadzimy działania na własną rękę, ale ważniejsze jest dla nas współdziałanie z organami ścigania" - powiedziała Nancy Anderson, zastępca głównego prawnika koncernu. Aż 97 spośród 129 prowadzonych spraw to sprawy karne, do których dowodów dostarczył nie tylko Microsoft, ale i inne firmy.

Koncern podkreślił, że sprawy karne prowadzone są tylko tam, gdzie doszło do przestępstwa. W przypadku lżejszych przewinień firma wniosły pozwy do sądów cywilnych. Uważa bowiem, że wymierzenie podejrzanemu nastolatkowi kary w wysokości 1000-2000 euro będzie dla niego wystarczającą nauczką.

W wielu krajach koncern Gatesa wniósł sprawy nawet w przypadkach, w których nie był bezpośrednim celem ataku. Prawo tych krajów pozwala bowiem domagać się odszkodowań każdemu, kto w jakikolwiek ucierpiał w wyniku działań przestępców.

Obok Turcji, gdzie wniesiono najwięcej, bo 50 pozwów, oskarżeni staną też przed sądami w Wielkiej Brytanii (32 pozwy), Niemczech (28), Francji (11) oraz Dubaju, Włoszech, Maroku i Holandii.


Zobacz również