Microsoft słucha rad hakerów

Podczas konferencji Hack in the Box w Kuala Lumpur Microsoft przygotował specjalną prezentację dla ekspertów, zajmujących się znajdowaniem luk i słabości w systemach informatycznych - popularnie zwanych hakerami. Przedstawiciele koncernu prezentowali im wersję beta przeglądarki Internet Explorer 7 - celem spotkania było zdobycie opinii specjalistów na temat zmian wprowadzonych do najnowszej edycji IE.

"Po raz pierwszy prezentujemy w ten sposób nasz produkt przed jego oficjalną premierą - liczymy jednak na to, że uwagi specjalistów bardzo nam pomogą podczas prac nad finalną wersją Internet Explorera 7" - powiedział Tony Chor z Microsoftu, szef zespołu pracującego nad kolejnym wydaniem IE.

Prezentację dla hakerów poprowadził Chor wraz z Andrew Cushmanem (kierującym w Microsofcie pracami związanymi z bezpieczeństwem oprogramowania) - aczkolwiek obaj prelegenci zaznaczyli, iż nie lubią tego określenia. "Słowo haker budzi ostatnio głównie negatywne skojarzenia - użytkownikom wydaje się, że jest to synonim słowa "przestępca". Ja wolę nazywać tych ludzi badaczami spraw związanych z bezpieczeństwem" - tłumaczył Tony Chor. "Do tej pory nasze stosunki z nimi nie były najlepsze - wydawało nam się, że jesteśmy po przeciwnych stronach barykady. Teraz to się zmieni - liczę na to, że uda nam się skorzystać z ich pasji i doświadczenia" - tłumaczył przedstawiciel Microsoftu.

Uczestnicy prezentacji nie byli jednak zadowoleni z pokazu - większość z nich stwierdziła, że jak na razie Microsoft pokazał im zdecydowanie zbyt mało szczegółów, by ktokolwiek mógł wyrobić sobie opinię na temat IE 7. Koncern zamierza to jednak nadrobić - pod koniec roku, gdy pojawi się wersja beta 2 przeglądarki, odbędzie się podoba prezentacja. Podczas niej hakerom przedstawionych zostanie zdecydowanie więcej informacji na temat Internet Explorera 7.


Zobacz również