Microsoft straci ważnego menedżera

Kevin Johnson, jeden z najważniejszych menedżerów Microsoftu, ogłosił, że ma zamiar zmienić pracodawcę i przejść do firmy Juniper. Johnson, który ostatnio wraz z Ballmerem kierował próbą przejęcia Yahoo!, jest szefem największego w Microsofcie działu ds. platform i usług.

Johnson przyszedł do Microsoftu w 1992 roku i z czasem awansował na stanowisko prezesa ds. sprzedaży. Później powierzono mu dział odpowiedzialny za Windows. Nadzorował włączenie do niego działu biznesu online'owego.

Po jego odejściu jego wydział zostanie podzielony na dwie osobne jednostki. Pierwsza, której trzech menedżerów będzie podlegało bezpośrednio Ballmerowi, będzie odpowiedzialna za systemy Windows, druga - za online'owe usługi i wyszukiwarki. Microsoft ma zamiar zacząć poszukiwanie osoby na stanowisko menedżera drugiej z jednostek.

Sam Johnson, jak mówią wtajemniczeni, jest najbardziej zainteresowany założeniem własnej firmy. Jego odejście to kolejny znak "zmiany warty" w Microsofcie. Jak pamiętamy, prezesem firmy nie jest już Bill Gates, a na początku bieżącego roku decyzję o swoim odejściu poinformował Jeff Raikes, odpowiedzialny za dział produkujący MS Office. Raikesowi zaproponowano później, by objął prezesurę Fundacji Bila i Melindy Gatesów.

Microsoft nie poinformował, kiedy Johnson przestanie być pracownikiem koncernu.


Zobacz również