Microsoft zamyka jedno ze swoich centrów badawczych

Satya Nadella zapowiedział zwolnienie 18 tysięcy osób i plan ten jest wdrażany w życie. Jednak mylili się ci komentatorzy, którzy przewidywali, że dotknie to tylko byłych pracowników Nokii.

Dziś wręczono drugą partię wypowiedzeń, w której znalazło się 2100 pracowników. Pięćdziesięciu z nich działało w centrum badawczym ulokowanym w Mountain View (Dolina Krzemowa). Jutro zostanie ono zamknięte po 13 latach nieprzerwanej pracy. Według oficjalnych informacji Microsoftu, zajmowano się tam między innymi protokołami, zagadnieniami z dziedziny bezpieczeństwa oraz ochrony prywatności, a także architekturą IT, serwisami sieciowymi oraz dystrybucją systemów. Centrum zatrudniało 75 osób - dwudziestu pięciu zaoferowano inne stanowiska w strukturach Microsoftu.

Jednak Dolina Krzemowa stanowi ważne miejsce dla firmy. Zatrudnionych jest tam nadal ponad 2,5 pracowników giganta, który podaje oficjlanie, że rozpoczął program konsolidacji swoich laboratoriów na zachodnim wybrzeżu. Oznacza to, że pracownicy tego typu placówek w innych rejonach USA mogą zacząć obawiać się o swoje stanowiska pracy.


Zobacz również