Ministrowie UE zgodni - należy wprowadzić większy rygor w ochronie prywatności użytkowników

Po ostatnich rewelacjach Vodafone na temat wykorzystywania łącz przez władze, ministrowie Unii Europejskiej zgodzili się in gremio na zaostrzenie wymagań dotyczących prywatności użytkowników. Dotyczą one zwłaszcza takich gigantów, jak Google i Facebook.

Wspólny wniosek jest jeden - firmy spoza UE muszą dostosować się do prawa prywatności, jakie obowiązuje na terenie Unii. Jednak nie ma zgody, w jaki sposób je do tego zmusić. Viviane Reding, komisarz Unii, powiedziała reporterom w piątek, że każda firma spoza Europy, która chce działać na terenie kontynentu, będzie musiała dostosować się do lokalnych przepisów. Jak na razie wszystkie firmy tego typu działają w oparciu o prawo krajów, w których mają swoje siedziby, czyli - w przypadku największych - są to Stany Zjednoczone. Nowe prawo ma być wykorzystane między innymi do utrudnienia szpiegowania obywateli Unii przez NSA.

Wcześniej w tym roku podczas pewnego procesu w Niemczech miejscowy sąd uznał, że Facebook, mający swoją europejską kwaterę w Irlandii, musi dostosować się do prawa niemieckiego, jeśli chce działać na terenie tego kraju. Gdy zostanie wprowadzony nowy przepis, firmy spoza Europy będą miały do wyboru - albo dostosować swój regulamin do prawa do prywatności, które obowiązuje na terenie EU, albo... No właśnie, albo co? Tutaj nie ustalono jeszcze, jakie będą sankcje, ale rozmowy na ten temat trwają.


Zobacz również