Minolta Dimage E323

Trzecie miejsce w kategorii do 1500 zł. Elegancka wkładka do niedużej kieszeni.

Trzecie miejsce w kategorii do 1500 zł. Elegancka wkładka do niedużej kieszeni.

Poręczny kompakt z matrycą 3 mln punktów, trzykrotnym zoomem optycznym po bardzo przystępnej cenie. Na pewno nie można odmówić temu aparatowi elegancji. Wyjątkowo rzadko aparaty są tak estetycznie wykończone. Oko przykuwa ozdobne, niebieskie wykończenie górnej części obudowy. Przy okazji proporcje aparatu są takie "akurat" - nie jest ani za gruby, ani za szeroki. Można powiedzieć - kwintesencja aparatu fotograficznego.

Jeśli chodzi o sterowanie, to aparat stanowi zaprzeczenie filozofii stosowanej we flagowym modelu tej firmy - Dimage A1. Tamten aparat aż kapie od pokręteł i guziczków. Ten z kolei zaprojektowano z ogromną powściągliwością, jakby wszystkie pokrętła poszły na produkcję A1. Wyboru trybu fotograficznego dokonujemy, przechodząc przez kolejne poziomy w menu, co jest dość uciążliwe na dłuższą metę. Jednak jakaś gałka by się przydała...

Rozmiary są kieszonkowe na taką ciut większą kieszeń. W damskiej torebce zniknie bez śladu. Dwie baterie lub akumulatory AA (R6) wystarczająco dobrze obciążają aparat, tak że pewnie leży w dłoni. Jeśli chcemy zacząć przygodę z fotografią cyfrową lub potrzebujemy drugiego aparatu dla żony albo dziecka, to E323 jest dobrym wyborem.

Plusy:

- eleganckie wykończenie

Minusy:

- zasilanie akumulatorami lub bateriami AA (R6)

Informacje: http://www.minolta.pl

Cena: 1299 zł


Zobacz również