Mirage Omnisat

Kolumny, jakie nieczęsto spotykamy. Do tworzenia wrażeń przestrzennych wykorzystują głównie odbicia fal w pomieszczeniu odsłuchowym.

Kolumny, jakie nieczęsto spotykamy. Do tworzenia wrażeń przestrzennych wykorzystują głównie odbicia fal w pomieszczeniu odsłuchowym.

Kanadyski Mirage od wielu lat znany jest ze swego zamiłowania do tworzenia nietypowych konstrukcji kolumn. Szczególnym zaufaniem firma ta darzy pomysł bipolarnego oraz dookólnego promieniowania przetworników, które w ten sposób mają znacznie poszerzać pole odsłuchu i tym samym zwiększać efekt otoczenia dźwiękiem. Omnisat, jak sama nazwa wskazuje, to koncepcja kolumn omnipolarnych, które podobnie jak w konstrukcjach KEF-a, mają emitować dźwięk ze źródła umieszczonego w tym samym miejscu. Wykonanie tego samego zamysłu jest jednak w obu przypadkach całkowicie odmienne. O ile KEF stosuje promieniujące w sposób tradycyjny przetworniki ze zintegrowanym głośnikiem wysoko- i średniotonowym, o tyle Mirage tworzy kolumny, gdzie przetworniki są jakby na siebie nałożone. Tradycyjny przetwornik średniotonowy nadbudowany jest kopułką wysokotonową, zamontowaną w miniaturowej komorze, sprytnie umieszczonej na nietypowym wysięgniku bezpośrednio na ścieżce promieniowania głośnika średniotonowego. Przetworniki są wyjątkowo zaawansowane technologicznie. Kopułka wysokotonowa jest wykonana z tytanu, natomiast polipropylenowa membrana przetwornika średniotonowego pokryta grafitem, węglem, miką i tytanem. Opis budowy Omnisatów brzmi zawile, jednak ich konstrukcje idealnie widać na zamieszczonych zdjęciach. Co ciekawe kopułka wysokotonowa nie promieniuje punktowo, lecz specjalny dyfuzor umieszczony przed głośnikiem rozbija dźwięk tak, aby był emitowany w wielu kierunkach. Konstruktorzy Mirage założyli, że dźwięk docierający do słuchacza ma pochodzić w 30% bezpośrednio z przetwornika, a w 70% z odbić fal, jakie dokonują się w typowym pomieszczeniu odsłuchowym. Wynik: słabsza lokalizacja źródeł w przypadku nagrań muzycznych, lecz lepsza, szersza i bardziej efektowna scena podczas oglądania filmów.

Omnisaty są dostępne w kilku wersjach kolorystycznych. Wszystkie 5 identycznych kolumn może występować w kolorach: czarnym, platynowym, białym oraz platynowo-czarnym. Kolumny są ekranowane, tak więc bez obaw można je umieścić w okolicy telewizora czy monitora komputerowego. 8-omowa impedancja pozwala z kolei na ich łatwe wysterowanie dowolnym amplitunerem do kina domowego. Obudowy są wykonane z odlewu aluminium i pokryte tworzywem w dotyku przypominającym gumę. Ich kształt został tak sprytnie dobrany, że kolumny można instalować na wiele sposobów. Gdy postawimy je na najszerszej ściance podstawy, przetworniki skierowane są do góry, co dodatkowo zwiększa przestrzeń tworzonej sceny dźwiękowej. Kolumny można jednak obrócić i wtedy przetworniki promieniują w poziomie, nie zapominając oczywiście o nieodzownym 360-stopniowym polu rozpraszania dźwięku wynikającym z ich konstrukcji. Gniazda głośnikowe przygotowano tak, aby w każdej pozycji było możliwe wygodne podłączenie okablowania. Kolumny w komplecie mają specjalne wieszaki ścienne. Tradycyjnie już stylowe podstawki dostępne są za dopłatą jako opcjonalne. Osobnym tematem jest subwoofer, także tradycyjnie już mocna strona oferty kanadyjskiego producenta. Kolumna posiada pełen zestaw wyjść i wejść wysoko- i niskopoziomowych. Ciekawostką są dwa rodzaje wejść niskopoziomowych, które w dzisiejszych instalacjach kina domowego są najczęściej wykorzystywane. Separowany sygnał niskotonowy (LFE), biegnący z wyjścia amplitunera, może przechodzić przez zwrotnicę subwoofera lub biec z jej całkowitym pominięciem. To drugie rozwiązanie jest polecane w przypadku, gdy amplituner pozwala precyzyjnie określić częstotliwość podziału, od której kolumna basowa ma przetwarzać najniższe częstotliwości. Jeśli chcecie samodzielnie dokonać odpowiednich podziałów, wystarczy kabel kanału LFE umieścić w złączu ze zwrotnicą i pokrętłem częstotliwości odcięcia ustawić wartość pomiędzy 40 a 120 Hz. Częstotliwości odcięcia, a także poziom głośności i kierunek fazy ustawiamy za pomocą wygodnych pokręteł mieszczących się na przedniej ściance subwoofera. Zmontowany w nim wzmacniacz dysponuje mocą 150 W, który wprawia w ruch 25-centymetrowy przetwornik z hybrydową, tytanowo-polipropylenową membraną. Kolumna basowa potrafi wprawić pomieszczenie odsłuchowe w wyraźne drżenie. Nie należy jej jednak zbyt mocno wysterowywać, bowiem po przekroczeniu połowy wartości ustawienia na regulatorze głośności, przetwornik zaczyna nieprzyjemnie furkotać. Zapewniamy jednak, że możliwości dynamiczne i wytwarzania ciśnień są w przypadku subwoofera LF-150 z kompletu Omnisat naprawdę spore i zestaw ten bez zniekształceń nagłośni nawet pomieszczenia o powierzchni ok. 30 m<sup>2</sup>. Przestrzeń generowana przez nietypowe kolumny omnipolarne to coś, czego poszukuje każdy fan kina domowego. Po uruchomieniu wielokanałowych realizacji DVD, dosłownie zostaliśmy otoczeni dźwiękiem i automatycznie wciągnięci w środek akcji toczącej się na ekranie. To, czego nam brakowało, to lepszej czytelności dialogów. Imponujące są za to zwartość brzmienia i nasycenie detalami. Dźwięk jest mocny i brzmi, jak z dużych kolumn podłogowych. Subwoofer doskonale dopasowano do pozostałych kolumn, które zaskakują możliwościami w dziedzinie reprodukcji średnich częstotliwości. Brzmienie kolumn można bez najmniejszej przesady nazwać w pełni kinowym.

Informacje

Typ zestaw kolumn 5.1

Cena 6499 zł

Dystrybutor E.I.C. http://www.eic.com.pl

Funkcje subwoofer z regulacją głośności, regulacja fazy, wejścia niskopoziomowe, wejścia/wyjścia wysokopoziomowe

Złącza solidne, metalowe, w subwooferze nakrętki plastikowe

Dlaczego

Pełne, kinowe brzmienie, z imponującą sceną dźwiękową. Doskonałe wykonanie i dobry subwoofer.


Zobacz również