Miyamoto nigdzie się nie wybiera

Kilka godzin temu miłośnicy Nintendo zamarli w przerażeniu na wieść o rzekomym zrezygnowaniu Shigeru Miyamoto ze swojego stanowiska w firmie. Okazuje się, że informacja pochodząca z portalu Wired.com, który był prowodyrem całego zamieszania jest nieprawdziwa.

Na naszej redakcyjnej poczcie elektronicznej pojawiło się oficjalne sprostowanie, wystosowane przez polskiego przedstawiciela Nintendo:

Rola twórcy gier wideo Nintendo Shigeru Miyamoto nie zmieni się. Pozostanie on siłą napędową w rozwoju marki Nintendo. Omawiając swoje priorytety w rozmowie z mediami Pan Miyamoto opowiadał, jak zachęca młodych twórców w firmie do przejmowania inicjatywy i odpowiedzialności za rozwój gier. Komunikując swoje priorytety kontynuuje jednak nadzór nad rozwojem i jakością wszystkich gier. Pan Miyamoto opowiadał również na temat dążenia do wdrażania nowych pomysłów, aby poruszać emocje, które w nim wzbudziły zainteresowanie grami wideo.

Możecie zatem spać spokojnie. Mistrz nigdzie się nie wybiera i nadal ma zamiar powiększać bibliotekę gier wielkiego N. Amen.


Zobacz również