Mniej z ceł

Po wejściu Polski do Unii Europejskiej do budżetu państwa zacznie wpływać o wiele mniej pieniędzy z ceł niż dotychczas.

Jak wynika z raportu "Warunki i zadania w zakresie handlu zagranicznego po akcesji Polski do UE", do budżetu wpłynie tylko 25% pobranych ceł, czyli 7,5% kwoty z roku 2001. Raport został przygotowany przez przedstawicieli Ministerstwa Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej, Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Ministerstwa Finansów oraz Rządowego Centrum Studiów Strategicznych.

Po przystąpieniu Polski do UE znikną cła w handlu z krajami unijnymi, a 75% pozostałych wpływów z ceł będzie przekazywana do budżetu Unii Europejskiej. W 2004 roku - jak podaje raport - dochody z ceł mają wynieść 1 mld 983 mln zł, z czego 457 mln zasili budżet Polski, a 526 mln budżet unijny. W 2005 roku dochody z cła mają wynieść 1 mld 207 mln zł, a w 2006 roku 1 mld 410 mln zł.

Po akcesji Polska będzie mogła natomiast pozyskiwać większe niż obecnie dochody z clenia towarów importowanych ze wschodu do UE, choć odpraw celnych można dokonywać w dowolnych państwach Unii.

Granice Polski z innymi krajami UE (Niemcy, Czechy, Słowacja, Litwa) również bardzo się zmienią po akcesji - zostanie na nich zlikwidowana kontrola towarów, co z kolei spowoduje utratę miejsc pracy dla celników i kontrolerów obrotu towarowego i niekorzystnie wpłynie na działalność agencji celnych, składów i magazynów.


Zobacz również