Moc będzie z Tobą

Najnowsze procesory PIII są dla użytkowników notebooków równie interesującą propozycją, co dla użytkowników pecetów biurkowych. Pierwsze "przenośne" Pentium III pracujące z częstotliwością 400 do 500 MHz dają notebookom wydajność najwyższą w historii naszych testów.

Najnowsze procesory PIII są dla użytkowników notebooków równie interesującą propozycją, co dla użytkowników pecetów biurkowych. Pierwsze "przenośne" Pentium III pracujące z częstotliwością 400 do 500 MHz dają notebookom wydajność najwyższą w historii naszych testów.

Aplikacje biznesowe - raport z testów

Aplikacje biznesowe - raport z testów

Przyjrzeliśmy się trzem pierwszym notebookom PIII: modelom Dell Inspiron 7500 R500VT i HP OmniBook 4150 z Pentium III 500 oraz komputerowi Gateway Solo 9300 z Pentium III 450. Choć pod względem wydajności wciąż wloką się w ogonie najszybszych pecetów biurkowych, te silne - choć raczej ciężkie - komputery przenośne stanowią coś więcej niż tylko awaryjne zastępstwo stacjonarnych kuzynów. I nie odbywa się to kosztem ani czasu pracy baterii, ani wyższej temperatury urządzenia: proces technologiczny 0,18 mikrona użyty do wytworzenia procesorów pozwala uzyskać lepsze osiągi przy dotychczasowym napięciu zasilania układów.

Nowy proces pozwolił też zmniejszyć powierzchnię i grubość CPU, tak więc skorzystają na tym również ultracienkie komputery. Tak naprawdę PIII 400 przeznaczone są właśnie do tych ultracienkich maszyn (taki procesor pojawi się np. w HP OmniBook 900), ale w momencie pisania tego artykułu żaden model nie był gotowy do testów.

Nowe CPU do notebooków używają 100-MHz magistrali, która zastępuje starą 66 MHz i obsługuje te same pamięci PC-100, jakie znajdują się w większości dzisiejszych komputerów biurkowych. Szybkość AGP pozostała przy 2x, podczas gdy w nowych pecetach wzrosła do 4x, ale większość użytkowników i tak nie dostrzeże różnicy.

Testowane notebooki mają bogate wyposażenie, co rzutuje na ich wagę (od 2,6 do 3,5 kg) i cenę (od ok. 3500 do 5300 dolarów). Wszystkie trzy jednostki uzyskały fantastyczne noty wydajności w naszym testowym pakiecie aplikacji biznesowych PC WorldBench 98, przy czym dwie maszyny z PIII 500 - mające również 128 MB RAM - szły ramię w ramię: Inspiron 7500 R500VT uzyskał wynik równy 236, zaś OmniBook 4150 - 235. Zdecydowanie został więc pobity dotychczasowy rekord Inspirona 7500 z procesorem Celeron 466 i 64 MB RAM, wynoszący 202 punkty. Rezultaty PIII 500 są też o prawie 20 procent lepsze od średniej 197 uzyskanej przez dziewięć notebooków Pentium II 400. Solo 9300 z PIII 450 i 96 MB RAM również pobił stary rekord, otrzymując notę WorldBench równą 216.

Komputery te nie są też krótkodystansowymi sprinterami. Najkrótszy czas pracy, reprezentowany przez OmniBooka z HP, to 3 godziny 50 minut na baterii z 9 celami. Dell dzięki 12-celowej baterii działał około pół godziny dłużej. Natomiast 12-celowa bateria Gatewaya dawała zasilanie aż przez 5 godzin 13 minut.

Co w środku piszczy?

Najmocniejszy Dell Inspiron ma dysk twardy aż 25 GB, a 15-calowy ekran 1400x1050 umożliwia przyjemne oglądanie filmów DVD. Oprócz połączonych stacji dyskietek i DVD-ROM notebook ma moduł napędu Zip 100 MB i wbudowany modem 56 kb/s. Noszenie takiego mocarza wymaga jednak sporo wysiłku: sprzęt waży 3,5 kg.

Osobom często podróżującym bardziej będzie się podobał lżejszy (2,5 kg) i cieńszy (3,8 cm) OmniBook 4150, który zawiera dysk 12 GB i ekran 14,1 cala (1024x768). Drażniące było jednak to, że w ustawieniu ekranu na 256 kolorów otwarcie ponad jednego okna powodowało automatyczne zmniejszenie głębi kolorów. HP oferuje zarówno panel dotykowy, jak i patyk wskazujący. Wnęki napędów w obu notebookach dają możliwość wymiany na bieżąco.

Gateway Solo 9300 jest najtańszy z całej trójki, więc powinien zadowolić mniej rozrzutnych klientów. Otrzymają oni ekran 15 cali (1024x768) i trochę mały dysk 6,4 GB, co rekompensują opcje modułów rozbudowy, w tym o napęd CD-RW. Notebook nie ma stacji DVD-ROM, ale za to zawiera port IEEE 1394 do urządzeń o bardzo szybkim transferze. Całość waży 2,9 kg.

Skoki zegara

Co dalej z notebookami? Technologia Intela o nazwie SpeedStep, która pojawi się w połowie 2000 roku, pozwoli "przenośnym" procesorom działać z mniejszą szybkością zegara przy zasilaniu bateryjnym i większą przy sieciowym. Pierwsze systemy SpeedStep będą zapewne pracować w 600 MHz po podłączeniu do gniazda. Na razie jednak nowe notebooki z Pentium III oferują moc, o jakiej dotychczas można było tylko marzyć.


Zobacz również