Monitor 3D od Sharpa

Naukowcy z brytyjskiego oddziału Sharpa stworzyli wyświetlacz, umożliwiający postrzeganie obrazu w 3D bez konieczności korzystania ze specjalnych okularów. Zdaniem przedstawicieli firmy, rozwiązanie to już wkrótce trafi do telewizorów oraz monitorów komputerowych.

Podobne rozwiązania dostępne są już na rynku od jakiegoś czasu - mają one jednak poważne wady. Po pierwsze, są wręcz nieprzyzwoicie drogie, pod drugie zaś - nie każdy obraz nadaje się do wyświetlania w trzech wymiarach. Wyświetlacz Sharpa ma rozwiązywać obydwa te problemy. Jego produkcja ma być, co prawda, droższa o ok. 50% od produkcji klasycznych wyświetlaczy LCD, ale przedstawiciele firmy zapewniają, iż tę różnicę uda się w ciągu kilku lat zmniejszyć do 20%. Drugi problem rozwiązano od razu - użytkownik sam może zdecydować, czy chce oglądać obraz w 2D czy w 3D poprzez wciśnięcie odpowiedniego przycisku.

Wrażenie trójwymiarowości można uzyskać patrząc na obraz z odpowiedniej odległości i pod odpowiednim kątem - aby ułatwić użytkownikom znalezienie odpowiedniej pozycji na dole wyświetlacza umieszczono specjalny pasek, który wydaje się czarny, jeśli użytkownik zajmie optymalną pozycję.

Według przedstawicieli Sharpa, masowa produkcja wyświetlaczy rozpocznie się w ciągu następnych kilku miesięcy - pierwsze "trójwymiarowe" monitory będzie więc można kupić prawdopodobnie na początku przyszłego roku.


Zobacz również