Monitory LCD

Monitory LCD zdobywają coraz większą popularność. Przedstawiamy modele, które naszym zdaniem zasługują na szczególną uwagę.

Monitory LCD zdobywają coraz większą popularność. Przedstawiamy modele, które naszym zdaniem zasługują na szczególną uwagę.

Kupno monitora LCD jest tylko z pozoru proste. W rzeczywistości nie jest łatwiejsze od wyselekcjonowania znanego na rynku od lat monitora kineskopowego. Dochodzą nowe parametry, których analiza i weryfikacja dla mniej zaawansowanych użytkowników staje się nie lada wyzwaniem. Najistotniejszą cechą monitora LCD, na którą należy zwracać szczególną uwagę (a nie tylko na nowoczesny wygląd), jest zainstalowany w nim panel ciekłokrystaliczny. Bardzo istotnym parametrem matrycy LCD jest czas reakcji na sygnał wideo. Im krótszy, tym lepiej, bo obraz będzie generowany na tyle szybko, że nie zauważysz nieprzyjemnego smużenia, które w słabszych modelach pojawić się może podczas wyświetlania dynamicznych obrazów (gry, filmy). Dla każdego istotne będzie również to, czy dany panel LCD oddaje barwy bez przekłamań. Nowoczesne karty graficzne w zdecydowanej większości wyposażone są w cyfrowe gniazda monitorowe DVI. Cyfrowy tryb transmisji sygnału wideo pozwala na eliminację wielu wad, z którymi mamy do czynienia w przypadku komunikacji analogowej. Znika problem precyzyjnej synchronizacji karty z monitorem, która w panelach ze złączem analogowym zwykle ustalana była automatycznie, jednak często uzyskane w ten sposób efekty nie zadowalały. Najtańsze monitory LCD często nie mają jednak złączy DVI. Naszym zdaniem, warto kupić model, który te gniazda ma. Szerokość kątów widzenia możesz sprawdzić samodzielnie, patrząc na ekran z boku i obserwując zmiany zachodzące w odwzorowaniu barw i czytelności wyświetlacza.

NEC MultiSync LCD 2180UX

Informacje: NEC/Mitsubishi, http://www.nec.pl , tel. (12) 6145353

Cena: 10 600 zł

To najlepszy monitor NEC/Mitsubishi, przeznaczony dla profesjonalistów. Wyposażenie na pierwszy rzut oka nie zachwyca - dwa gniazda cyfrowe DVI-I, jedno analogowe VGA i z zewnątrz to wszystko. Brak koncentratora USB, który najczęściej przydaje się nie tylko do sterowania funkcjami monitora z poziomu aplikacji systemowej.

W tym monitorze można to także robić, jednak nie potrzeba do tego USB. System NaviSet korzysta z DCC, pozwala na regulację wszelkich parametrów obrazu przy użyciu myszy, bez mozolnego przebijania się przez opcje menu ekranowego. Przekątna matrycy to dokładnie 21,3 cala.

Rozdzielczość wynosi 1600x1200 pikseli. Jakość obrazu jest doskonała. Kolory są żywe, nasycone, a przy tym naturalne. Funkcja wyjątkowo precyzyjnego dostrojenia współczynnika gamma to jedno z najbardziej zaawansowanych rozwiązań na rynku. Kąty widzenia to także absolutna ekstraklasa - niewiele monitorów może się pochwalić 176 stopniami w poziomie i pionie. W dodatku nie są to wartości na papierze, bo patrząc na ekran nawet pod dużym kątem, praktycznie nie dostrzega się zmiany jakości obrazu.

Dodaj do tego krótki czas reakcji matrycy 20 ms i już wiesz, dlaczego urządzenie to kosztuje tyle, co nie najgorszy używany samochód. Ciekawą, aczkolwiek znaną od jakiegoś czasu funkcją jest sterowanie parametrami pracy monitora przez sieć komputerową.

NEC przygotował monitor, który sprosta wymaganiom najbardziej wymagających zawodowców.

Dla nich nawet cena, astronomiczna dla nieprofesjonalisty, nie będzie wielką przeszkodą.

Jasność: 250 cd/m<sup>2</sup>

Kontrast: 500:1

Czas reakcji: 20 ms

Kąty widzenia (pion/poziom): 176/176 stopni

iiyama ProLite E380S

Informacje: iiyama, http://www.iiyama.pl , tel. 0800449262

Cena: 1799 zł

E380S to świetny monitor do zastosowań biznesowych i rozrywkowych. Powodów jest kilka, przede wszystkim dzięki dużej jasności - 380 cd/m<sup>2</sup> - bardzo dobrze nadaje się do wyświetlania wszelkiego rodzaju materiałów graficznych. Pomaga w tym także wysoki kontrast 450:1, współczynnik bardzo istotny dla prezentowania stosunkowo głębokiej czerni. Zwykle monitory LCD mają z tym problem. Iiyama nie jest w tej materii idealna, jednak czerń można nazwać czernią, a nie jednym z odcieni szarości. Czas reakcji na poziomie 23 ms wystarcza do płynnego odtwarzania nawet szybko zmieniających się obrazów. Wysoki kontrast i duża jasność to z jednej strony zaleta, z drugiej zaś potencjalna wada, bo podczas pracy z tekstem jasny i bardzo kontrastowy obraz szybko męczy wzrok.

Na szczęście producent pomyślał o tej ewentualności i wyposażył monitor w tryb pracy Eco. Po jego uruchomieniu spada natężenie podświetlania panelu, równocześnie zmniejsza się zużycie energii i wydłuża trwałość świetlówek. Stylistycznie monitor przypomina produkty Eizo. Jest ascetyczny w formie, wyróżnia się bardzo wąskimi ramkami wokół panelu, co po pierwsze, zmniejsza jego gabaryty, a po drugie, pozwala na stosowanie w konfiguracjach wielomonitorowych. Wadą panelu jest wyposażenie jedynie w analogowe gniazdo monitorowe.

Pewnym usprawiedliwieniem jego braku jest cena monitora, która może rekompensować tę niedogodność. Podawana przez producenta szerokość kątów widzenia nie imponuje. W praktyce okazuje się jednak, że patrząc na panel pod sporym kątem, nie mamy do czynienia ze znacznym spadkiem widoczności.

Jasność: 380 cd/m<sup>2</sup>

Kontrast: 450:1

Czas reakcji: 23 ms

Kąty widzenia (pion/poziom): 100/120 stopni

Belinea 101750

Informacje: Maxdata, http://www.belinea.pl ,tel. (22) 5494013

Cena: 1739 zł

Panel Belinei nie ma cech, które przyciągnęłyby do niego klientów wybierających w salonie komputerowym monitor LCD. Wyglądem przypomina wiele innych urządzeń w swojej grupie, jego cena jest atrakcyjna, jednak nie tak niska, jak niektórych siedemnastek innych producentów. Pozory jednak mylą. Belinea 101750 ma bowiem jeden bardzo mocny punkt - doskonałą matrycę LCD, podświetlaną przez lampy dające w efekcie jasność na poziomie 250 cd/m<sup>2</sup>. Bardzo wysoki jest kontrast, wynoszący 500:1. Parametr ten od razu można docenić w praktyce - szczególnie dobrze ogląda się na Belinei filmy i gry. Kolory są żywe, jednak nieprzejaskrawione.

Brawa należą się producentowi za bardzo szerokie kąty widzenia: 170 stopni w obu płaszczyznach. Zniekształcenia obrazu w trakcie patrzenia na ekran z boku są naprawdę niewielkie. Czas reakcji na poziomie 25 ms to może nie wartość rekordowa, ale wystarczająca, także do prezentacji filmów wideo. Nie zauważyliśmy smużenia. Monitor ma podwójne gniazda do podłączenia karty graficznej (cyfrowe i analogowe). W dolną część ramki otaczającej ekran wbudowano głośniki. Wygodę pracy z monitorem zwiększa istotnie funkcja Pivot, umożliwiająca ustawienie ekranu w pozycji pionowej. Belinea tradycyjnie już poważnie podeszła do przygotowania produktu na polski rynek. Dokumentacja wydana jest w formie książkowej, a nie w postaci świstków kserokopii czy plików w formacie PDF, jak to często zdarza się konkurencji. W komplecie znalazł się także kabel DVI, niby drobiazg, lecz tego dość kosztownego elementu wyposażenia także w wielu produktach nie uświadczysz.

Jasność: 250 cd/m<sup>2</sup>

Kontrast: 500:1

Czas reakcji: 20 ms

Kąty widzenia (pion/poziom): 170/170 stopni


Zobacz również