Mordercy z Finlandii grali w Battlefielda 2

Na łamach brytyjskiego dziennika "The Times" pojawiła się informacja, która prawdopodobnie posłuży wszystkim przeciwnikom gier komputerowych jako modelowy argument w walce z tą formą rozrywki. Okazało się, że Pekka-Erik Auvinen i Matti Saari, mordercy, którzy dokonali dwóch masakr w swoich szkołach, bardzo dobrze znali się z internetu oraz wspólnej zabawy w popularnego shootera - Battlefield 2.

Dziennikarze fińscy dotarli do informacji, z których wynika, że Pekka-Erik Auvinen i Matti Saari doskonale znali się z internetu. Według lokalnej prasy mordercy spędzali wiele godzin grając w popularnego shootera - Battlefield 2. Obaj należeli do tej samej drużyny i porozumiewali się ze sobą poprzez zestaw słuchawkowy. Wiadomo również, że sprawcy często porozumiewali się ze sobą przez inne komunikatory internetowe.

Fińskie media podają, że Pekka-Erik Auvinen, który w ubiegłym roku zabił sześć osób w szkole, zachęcał Mattiego Saari (sprawcę wtorkowej masakry) do zabijania w rzeczywistości. W jednej z jego wiadomości do Saariego znaleziono m.in. stwierdzenie: "Jeśli ja tego nie potrafię, to wiem, że Ty potrafisz".

"The Times" doniósł również, że Saari próbował dostać się do wojska. Został jednak wyrzucony po tym jak w trakcie ćwiczeń złamał wyraźny zakaz i będąc za plecami kolegów otworzył ogień.

22-letni Matti Saari zastrzelił we wtorek 10 osób ze swojej szkoły w Kauhajoki. Następnie usiłował popełnić samobójstwo. Zmarł w szpitalu od zadanych sobie obrażeń. Przed dokonaniem masakry zamieścił film na youtube - strzelał w nim do kamery i ogłaszał "wy zginiecie następni". W swoim profilu na serwisie umieścił informację, że "lubi komputery, broń, seks i piwo" oraz wiersz "Wojna". Wiadomo również, że po dokonaniu zbrodni zadzwonił do swojego kolegi i bardzo spokojnie powiedział, że chce się pożegnać.


Zobacz również