Morpheus nie chce pozwów

Firma MusicCity, twórca klienta peer-to-peer o nazwie Morpheus oraz fundacja EFF (Electronic Frontier Foundation) zaapelowały do amerykańskich władz o odrzucanie wszelkich pozwów sądowych przeciw niej, zgłaszanych przez przemysł muzyczny.

Firma MusicCity, twórca klienta peer-to-peer o nazwie Morpheus oraz fundacja EFF (Electronic Frontier Foundation) zaapelowały do amerykańskich władz o odrzucanie wszelkich pozwów sądowych przeciw niej, zgłaszanych przez przemysł muzyczny. Według firmy, zdecydowana większość użytkowników programu nie wykorzystuje go do nielegalnych celów.

Zdaniem przedstawicieli zarówno firmy, jak i fundacji, zdecydowanie krzywdzące dla MusicCity jest twierdzenie, że ich program wykorzystywany jest tylko do dystrybuowania pirackich plików audio oraz wideo (takie zarzuty zmusiły niedawno producentów programu KaZaA, do wycofania z dystrybucji swojego produktu). Przedstawiciele MusicCity podkreślają, iż mają oni podpisanych wiele umów m.in. z producentami oprogramowania oraz serwisami muzycznymi, które wykorzystują ich sieć peer-to-peer do dystrybuowania własnych produktów. Ich zdaniem, obserwowane ostatnio na całym świecie próby unieruchomienia sieci peer-to-peer podobne są do złożonego kilkanaście lat temu przez koncern Sony pozwu, którego celem było zdelegalizowanie magnetowidów.

Pozew przeciwko MusicCity przedstawiciele 28 największych światowych firm złożyli 2 października ubiegłego roku. "Ofensywa prawna na P2P pokazuje, że przemysł rozrywkowy zamierza zniszczyć każdą technologię, której nie będzie w stanie kontrolować. Nie wydaje mi się jednak, żeby rozsądnym było delegalizowanie całego systemu tylko dlatego, że niektórzy jego użytkownicy wykorzystują go niezgodnie z przeznaczeniem" powiedział Fred von Lohmann, przedstawiciel EFF.


Zobacz również