Mortal Kombat - historia serii

Kiedy Ed Boon oraz John Tobias rozpoczęli współpracę ten pierwszy kodował, drugi zaś rysował. W efekcie powstała jedna z najbardziej znanych serii gier walki, która szybko stała się fenomenem na skalę światową. Powstały filmy, komiksy, zabawki, ubrania. Słowem: Mortal Kombat.

Wszystko zaczęło się w 1992 roku. Midway - znana i istniejąca od 1988 roku firma zajmująca się grami wideo - wydała Mortal Kombat na automaty. Okazało się, że jest to tytuł, którego wielu potrzebuje. Mortal Kombat szybko stał się hitem, olbrzymim przebojem czy może nawet ikoną popkultury. W rok po premierze Mortal Kombat zostało wzięte na warsztat przez programistów z Accalaim Entertainment i wydane na konsole domowe.

Niektórzy źródła popularności dopatrywali się w brutalności przedstawionej w bardzo realistyczny, jak na tamte czasy, sposób. Cokolwiek jednak nie sprawiło, że Mortal Kombat stał się popularny, jedna rzecz jest niezaprzeczalna. Jest to gra, która stała się punktem zwrotnym w historii gier wideo, ukazując się na niemal wszelkie możliwe platformy.

Od Genesis przez SNES, Amigę, Game Boya aż po PC i konsole nowej generacji takie jak Xbox 360 i PS3 (w przypadku najnowszej odsłony). Mało tego, nieoficjalnie wydano również wersje na ZX Spectrum (dwie nieukończone, lecz grywalne produkcje wykonane przez wschodnioeuropejskich programistów) oraz NES (stworzona przez Hummer Team jako "Mortal Kombat v1996 Turbo 30 Peoples"). Zostawmy już jednak osiągnięcia, przejdźmy do tego, co ciekawe.

Mortal Kombat faza klasyczna

Mortal Kombat było tytułem, który zapoczątkował całą serię. Historia koncentrowała się na Liu Kangu, takim trochę odpowiedniku filmowego Bruce'a Lee. Liu Kang miał za zadanie ocalić Ziemię przed Shang Tsungiem, złym czarnoksiężnikiem, który był zarazem organizatorem turnieju znanego jako Mortal Kombat.

Ówczesna prasa tak charakteryzowała ten tytuł: "Fontanny krwi obficie zraszającej klepisko. Urywane głowy z kręgosłupem, wyrywane pulsujące serca. (...) Umięśniony Amerykanin. Grubo okutany Arab. Szczupła, śmiercionośna Sonya. STREET FIGHTER 2 zmarł" (Secret Service 2/94 s. 32, John Zabiyaka).

W grze przedstawiono siedmiu grywalnych zawodników, z których w zasadzie każdy stał się swego rodzaju znakiem firmowym tytułu. W odróżnieniu od innych gier wydanych w tamtym czasie, wszelkie postacie były wykonane na bazie fotografii rzeczywistych aktorów.

W czasach powstania Mortal Kombat, w innych grach mieliśmy do czynienia z różnicami w systemie walki w zależności od wybranej postaci. Bohaterowie mieli różną wysokość, prędkość zadawania ciosów, itd. Tutaj wszystko się zmieniło, każda postać zachowywała się identycznie. Oczywiście posiadała inny zestaw ciosów, jednak podstawowe parametry pozostawały takie same. Kontrola wojowników była dość prosta, klawisze niezbędne do walki tworzyły coś w rodzaju litery X. Odpowiadały one za wysokie uderzenie, wysoki kopniak, niskie uderzenie, niski kopniak oraz blok. Do tego były oczywiście dołączone strzałki kierunkowe bądź też joystick.

Postacie w Mortal Kombat różniły się jednak ciosami specjalnymi jak również ciosami kończącymi pojedynek. Właśnie te ostatnie stały się przyczyną kontrowersji i jednocześnie tak dużej popularności gry. Słynne "Fatality" polegające na definitywnym wykończeniu przeciwnika za pomocą wyrwania mu kręgosłupa czy też efektownym "pocałunku śmierci". W kolejnych częściach dodawano następne zakańczające ciosy. Jak stwierdził sam Ed Boon "wynikało to z czasów, gdy grało się na automatach; chodziło o to, by można było się popisać przed znajomymi".


Zobacz również