Motorola agresywnie wkracza do Indii

Motorola aktywnie wprowadza na indyjski rynek pracującą pod kontrolą Linuksa komórkę "Scpl" (scalpel). Ma ona przynajmniej częściowo zastąpić starzejącą się linię modeli Razr z systemem operacyjnym P2K.

Telefon ma być wyjątkowo tani, by dobrze sprzedawał się w Indiach. Jego cena - nawet bez podpisywania umowy z operatorem - wynosi równowartość 50 dolarów.

Scpl, zwany też Motofone F3, zamiast klasycznego wyświetlacza TFT LCD spotykanego we współczesnych komórkach, ma monochromatyczny tzw. elektroniczny papier (electrophoretic display, EPD).

Komunikaty prezentowane użytkownikowi są graficzne - uproszczono je do granic możliwości, by były zrozumiałe nawet dla tych, którzy nie potrafią czytać, nie mówiąc już o umiejętności posługiwania się telefonem czy komputerem.

Wbudowana bateria pozwala ponoć na dwa tygodnie czuwania i 450 minut rozmów. Jako że jest to urządzenie low-end, nie ma w nim odtwarzacza multimediów ani aparatu fotograficznego.

Co ciekawe, Motorola oprócz telefonu opracowała również specjalne dynamo, które po zamontowaniu na kole rowerowym pozwala na ładowanie komórki bez dostępu do gniazdka elektrycznego.

Warto zajrzeć: "Motorola Unveils 9mm Entry-level Phone with E-Ink Display" (w języku angielskim)


Zobacz również