Mozilla: Damy sobie radę bez kasy od Google'a

Mozilla bez wahania przerwie współpracę z koncernem Google, jeśli okaże się, że jest to niezbędne do zachowania jej niezależności - zadeklarowała Mitchell Baker, szefowa Fundacji. Jej zdaniem, Mozilla doskonale da sobie radę bez pieniędzy, które obecnie Google płaci jej za to, że wyszukiwarka koncernu jest domyślnie uaktywniona w Firefoksie.

"Poświęciliśmy wiele czasu i energii na to, by Google zrozumiał, że nie przekształci nas w swój oddział. Za naszym sukcesem stoi świetny produkt oraz dbająca o niego społeczność programistów i użytkowników" - oświadczyła Mitchell Baker.

Szefowa Fundacji Mozilla stwierdziła też, że głównym zadaniem organizacji jest ochrona tych wartości. "Jeśli okaże się, że niezbędne będzie to tego przeciwstawienie się Google'owi, to tak zrobimy - jesteśmy po stronie społeczności, która stworzyła i uwielbia Firefoksa" - mówiła Baker. Jej zdaniem, Mozilla doskonale sobie poradzi bez pieniędzy Google'a - "Jest wiele świetnych sposobów na zarabianie z wykorzystaniem przeglądarki. Wyszukiwanie jest tylko jednym z nich - jestem pewna, że bez problemu znajdziemy inne źródło dochodów i że korzystanie z niego nie będzie stało w sprzeczności z poglądami naszej społeczności".

Warto wspomnieć, że obecnie ok. 85% dochodów Fundacji Mozilla pochodzi ze współpracy z Google. Koncern płaci organizacji m.in. za to, że jego wyszukiwarka jest domyślnym mechanizmem do przeszukiwania WWW w przeglądarce Firefox.


Zobacz również