Mściwi bibliotekarze kontrolują internet - CIA monitoruje 5 milionów tweetów dziennie

CIA używa serwisów społecznościowych takich jak Twitter czy Facebook do wykrywania zagrożeń oraz sprawdzania reakcji internautów na ważne wydarzenia na świecie.

Twitter

Według Associated Press, amerykańska agencja wywiadowcza CIA monitoruje już 5 milionów tweetów dziennie w serwisie Twitter, sprawdza też Facebooka i posty na blogach.

Mściwi bibliotekarze - specjalna grupa CIA

Składający się z setek agentów, specjalny zespół CIA, znany jako mściwi bibliotekarze (vengeful librarians), zbiera informacje w wielu językach w celu zbudowania obrazu nastrojów w społecznych w różnych rejonach świata. Według AP, raporty z inwigilacji serwisów społecznościowych trafiają codziennie do Białego Domu.

Jaką reakcję spowodowało zabójstwo Osamy Bin Ladena?

Kiedy komandosi z Navy Seals zabili Osamę bin Ladena w Pakistanie, analitycy z CIA monitorowali Twittera, żeby dać Białemu Domowi szybki przegląd światowej reakcji na to wydarzenie. Okazało się np. że większość użytkowników Twittera z Pakistanu odniosło się negatywnie do akcji amerykańskich żołnierzy. Na tej samej zasadzie analitycy z CIA sporządzali w tym roku raporty dotyczące Egiptu i Iranu.

Twitter i Facebook - dzisiejsi agenci mają łatwiej

Informacje dzisiaj zdobywa się o wiele łatwiej niż np. w okresie Zimnej Wojny. Cóż, serwisy społecznościowe bardzo ułatwiają pracę amerykańskiej agencji wywiadowczej (pewnie nie tylko im). Zresztą nie tylko Amerykanie polują na informacje w internecie. Również polskie MSWiA chce inwigilować internautów.

Wielki Brat czuwa...

Jedno jest pewne - skoro CIA zajmuje się takimi serwisami jak Twitter czy Facebook, oznacza to, że są to wiarygodne i cenne źródła wiedzy. Uważajmy więc, co publikujemy w serwisach społecznościowych, bo Wielki Brat już czuwa...


Zobacz również