NBA 2K15: skan twarzy działa...zaskakująco

Funkcja skanowania twarzy w grze NBA 2K15 zapewniła wiele radości pierwszym graczom.

7 października w Stanach Zjednoczonych premierę miała gra NBA 2K15. Jednym z jej bardziej interesujących elementów jest funkcja mapowania twarzy, dzięki której twarz gracza zostaje dodana do gry. Cały proces trwa kilka minut i zapewniać miał następujący efekt:

Na funkcję tę z pewnością z niecierpliwością czekało wielu graczy, którzy jednakże zostali, delikatnie mówiąc, mocno zaskoczeni jej działaniem. Poniżej kilka przykładów (więcej znajdziecie tutaj):

Starsi wielbiciele patrząc na drugi z tych przykładów być może przypomną sobie postać świetnego gracza, Scottiego Pippena...

Wracając do gry wydaje mi się, że usterka zapewniająca takie efekty przysporzyła wielu graczom więcej radości niż sama gra. Być może więc dobrym pomysłem byłoby, aby twórca gdy po usunięciu problemu pozostawił jednak graczom możliwość wybrania trybu pozwalającego na osiągnięcie podobnych do zaprezentowanych powyżej efektów?

Na koniec warto przypomnieć, że gra NBA 2K15 trafi do Europy 10 października.


Zobacz również