NHL 2000

NHL 2000 spełnił wszystkie pokładane w nim oczekiwania. Mamy tu wszystkie zalety NHL '99, które w połączeniu z kilkoma innowacyjnymi rozwiązaniami składają się na genialną grę.

NHL 2000 spełnił wszystkie pokładane w nim oczekiwania. Mamy tu wszystkie zalety NHL '99, które w połączeniu z kilkoma innowacyjnymi rozwiązaniami składają się na genialną grę. Poprawiony tryb „Career”, zezwala na większa swobodę działania, a nowy klawisz (Deke) służący do wykonania specjalnej sztuczki (ofensywnej lub defensywnej) znakomicie urozmaica mecz.

Poprawiono sposoby zdobywania bramek. Nie jest już tak, jak w wersji z ubiegłego roku, w której strasznie trudno było zdobyć punkty z bezpośredniego strzału, podczas gdy odbity krążek prawie zawsze trafiał do siatki. Poza tym cała ofensywna strona gry pozostała bez zmian.

Radykalnym zmianom uległa natomiast gra w obronie. W opcjach defensywnych, można wybrać teraz Fore-checking, dzięki czemu twoi zawodnicy zaczynają krycie przeciwnika daleko od bramki. Znacznie utrudnia to im wypracowanie sobie dobrej pozycji do oddania strzału. W sytuacjach krytycznych zawsze możesz wcisnąć klawisz ‘Deke’, co spowoduje brutalną akcję obronną twoich zawodników (co często kończy się utratą przytomności przez przeciwnika)

Poza tymi usprawnieniami, są jeszcze liczne mniejsze przejawy geniuszu pracowników EA Sports, którzy znakomicie podwyższyli przyjemność płynącą z gry. W NHL 2000 można „wyposażyć” zawodnika w swoją twarz, na boisku pojawiają się nowe przedmioty jak np. butelki z wodą, czy kaski graczy.

Nie sposób nie wspomnieć o rewelacyjnej ścieżce dźwiękowej, nagranej przez całkiem znane kapele takie jak: Garbage, Überzone i Gearwhore. Poza świetną muzyką usłyszymy także zmieniony głos komentatora oraz wiwatujących kibiców.

Dużo zabawy dostarcza możliwość zmieniania twarzy zawodnikom. Wystarczy posiadać swoje cyfrowe zdjęcie, aby znaleźć się w ulubionej drużynie najlepszej zawodowej ligi hokejowej świata.

NHL 2000, ze swoimi większymi i mniejszymi usprawnieniami jest grą rewelacyjną. Poprawiła się ogólna jakość gry, dzięki czemu można przy niej spędzić jeszcze więcej czasu. Niestety nie wszystko jest idealne. Hokeiści sterowani przez komputer często blokują się na tyłach i bokach bramki przeciwnika, i wyglądają jakby zaplątali się w siatkę. Podobnie jak w NHL '99, przewinienie „Checking from Behind” odgwizdywane jest niezwykle rzadko.

Ze względu na świetną zabawę jaką oferuje nam NHL 2K, łatwo jest zapomnieć o nielicznych niedociągnięciach. Jeśli podobał ci się NHL '99, to z całą pewnością pokochasz NHL 2000.


Zobacz również