NIMF: 46% procent dzieci może kupić gry dla dorosłych

Zaskakujące wyniki badań opublikował Amerykański Instytut Mediów i Rodziny. Skontrolował on ponad 60 sprzedawców gier komputerowych. Okazało się, że prawie połowa nieletnich graczy była w stanie kupić gry przeznaczone jedynie dla dorosłych.

Nieoficjalnie mówi się, że raport ma być opublikowany w następnym miesiącu. Co ważne, nie są to jedyne szokujące dane. Federalna komisja handlu (również w USA) otrzymała wyniki, według których 42% nieletnich kupuje gry przeznaczone jedynie dla dorosłych. Wyniki te nie mogą być zatem przypadkowe i można już spokojnie mówić o problemie.

Co ciekawe, jeśli wziąć pod uwagę ostatnie lata, to można zaobserwować korzystne zmiany w tej kwestii. Podobne badanie przeprowadzone w roku 2003 pokazało, że nieletni kupują gry tylko dla dorosłych w 69% przypadków. Spadek więc jest znaczący.

Chociaż wyniki odnoszą się jedynie do Stanów Zjednoczonych, to problem dotyczy również wielu innych krajów. Będziemy do znudzenia podkreślać, że problemem nie są brutalne gry na rynku. Te zawsze były i będą. Można nawet powiedzieć, że są potrzebne bo zapełniają pewną niszę na rynku. Problem jednak pojawia się wtedy gdy grają w nie osoby do tego nieuprawnione. Siedmiolatek spędzający całe dnie przy Manhuncie, to chyba nie jest najlepszy pomysł...


Zobacz również