Na Windows Phone nikt jeszcze nie zarobił

Do systemu Windows Phone należy obecnie zaledwie ok. 5% rynku. Czy udostępnienie Windows Phone 10 może zauważalnie poprawić notowania platformy Microsoftu? Biorąc pod uwagę zachowanie producentów smartfonów można mieć co do tego poważne wątpliwości.

Smartfony pracujące pod kontrolą systemu Windows Phone to jedne z tańszych urządzeń, na co wpływ ma m.in. polityka Microsoftu, zgodnie z którą przeznaczone są one w dużej mierze na rynki rozwijające się. Platforma Microsoftu pod względem popularności nie może równać się ani z Androidem ani z iOS, zaś jej przyszłość nie rysuje się w jasnych barwach. Do takiego wniosku można dojść słuchając wypowiedzi Joe Kelly z Huawei (piastuje stanowisko szefa międzynarodowego działu komunikacji z mediami), który w wywiadzie udzielonym dla Seattle Times stwierdził, że doświadczenie jego firmy z Windows Phone było bardzo krótkie (dotyczyło zaledwie dwóch modeli: Ascend W1 i Ascend W2), ponieważ współpraca ta nie zaowocowała praktycznie żadnymi zyskami.

"Nikt nie zarobił żadnych pieniędzy na Windows Phone" - powiedział ponadto Kelly, co wydaje się jednak przesadą, ponieważ nie może on mieć informacji na temat finansów wszystkich konkurentów. Jest chyba jednak bardzo bliski prawdy jeżeli weźmiemy pod uwagę fakt, że wielu producentów unika platformy Microsoftu, co może sugerować, iż potencjalne zyski z takiej współpracy faktycznie nie są zachęcające.

Na koniec warto przypomnieć, że nie tylko firma Huawei zapowiedziała, że zawiesza plany dotyczące produkcji nowych smartfonów z Windows Phone ze względu na ich słabą sprzedaż. Podobną decyzję podjęła bowiem także firma LG. Ponadto obecnie wielu producentów waha się jeszcze podobno, czy uwzględnić w przyszłorocznych planach "okienkowe" modele.

Oczywiście Microsoft chwali się ilością partnerów OEM, wśród których znajdziemy m.in. Lenovo. Z pewnością jednak fakt, że tacy producenci jak Huawei i LG otwarcie przyznają, iż rozwój własnych urządzeń z systemem Windows Phone jest nieopłacalny, może mieć negatywny wpływ na plany Microsoftu dotyczące mobilnego rynku. Szczególnie chodzi tutaj o pierwszą z tych firm, która jest trzecim największym producentem smartfonów na świecie (po Samsungu i Apple) i jednym z trzech najważniejszych producentów na rynku chińskim, czyli rynku, który w planach Microsoftu miał pozwolić na znaczne poprawienie notowań Windows Phone.


Zobacz również