Na słońce i deszcz - Epson Stylus C80

Światowy monopolista w produkcji drukarek atramentowych z "napędem" piezoelektrycznym, koncern Seiko-Epson wypuścił na rynek nowy model - Stylus C80.

Światowy monopolista w produkcji drukarek atramentowych z "napędem" piezoelektrycznym, koncern Seiko-Epson wypuścił na rynek nowy model - Stylus C80.

Nie tylko skrojono nową szatę, ale także gruntownie przekonstruowano większość elementów wewnętrznych. Od nowa skonstruowano mechanizm drukujący. Hałas udało się zredukować o pięć decybeli do poziomu zaledwie 42 jednostek. W głowicach drukujących umieszczono 180 dysz dla tuszu czarnego i po 60 dla pozostałych trzech kolorów (CMY). Dzięki temu podczas jednego przejścia pokrywa się stosunkowo szeroki pasek papieru. Ten zabieg, wraz z powiększeniem prędkości pracy sterownika i silników krokowych, przyspieszył drukowanie aż o 50 procent. Rekordowe parametry modelu C80 to trzy sekundy na standardową stronę mono; druk w kolorze trwa dwukrotnie dłużej. Wysokiej jakości zdjęcie 10x15 cm otrzymuje się w 21 sekund.

Także pod względem jakości, tradycyjnie wysokiej u tego producenta, można liczyć na dalszą poprawę. Udało się bowiem zmniejszyć objętość najmniejszej wystrzeliwanej kropli tuszu do 4 pikolitrów. Pozwala to na oddanie większej liczby subtelnych odcieni bez uciekania się do oszukiwania ludzkiego wzroku metodą stawiania obok siebie dwóch punktów o różnej wartości koloru, dających razem złudzenie punktu o żądanym, pośrednim kolorze.

Dotychczas w drukarkach Epsona tusze barwne umieszczano we wspólnym kałamarzu. Jest to rozwiązanie tańsze w produkcji, ale droższe w eksploatacji, bo po wyczerpaniu się jednego z kolorów nie można korzystać z pozostałych i wymienić trzeba cały zasobnik. W modelu C80 zerwano z tą zasadą: każdy z czterech kolorów palety CMYK zamykany jest w osobnym zbiorniczku.

Zmieniono nie tylko sposób łączenia pojemników z tuszem, ale i jego skład. Wydaje się, że chemicy z Epsona rozwiązali problem produkcji tanich atramentów pigmentowych. Tego typu materiał poszukiwany był od dawna ze względu na swoje zalety: możliwość głębszego oddawania barw i co ważniejsze, większej odporność na niszczące działanie zarówno promieni słonecznych (wspomina się o 70-letniej gwarancji), jak i wilgoci. Zastosowany w Stylus C80 atrament, nazwany DuraBrite, charakteryzuje się wszystkimi wymienionymi zaletami.

Oprócz tej drukarki, przeznaczonej do segmentu SOHO (Small Office Home Office), koncern wypuścił także tańsze modele przeznaczone do użytku domowego. Jednak im niższą liczbą obok litery "C" oznaczono model, tym mniej nowoczesne rozwiązania zastosowano. Tylko C70 wyposażono w oddzielne pojemniki z tuszem i nowe głowice. C60 drukuje co prawda w tej samej rozdzielczości (2880x720), ale jej głowice mają mniejszą liczbę dysz. Drukowanie trwa dłużej i jest bardziej hałaśliwe. Nie ma mowy o oddzielnych pojemnikach z kolorowym tuszem.

Najmniejsze modele z serii "C" mają oznaczenia 20SX i 40UX. Pierwszy z nich jest przeznaczony dla absolutnych nowicjuszy. Zdjęcie wielkości A4 w rozdzielczości 720x720 drukuje przez 10 minut. Jest to skutek zastosowania głowic z bardzo małą liczbą dysz. Te same głowice "napędzają" drugi model, C40UX. Poruszają się dużo szybciej i drukują takie samo zdjęcie, w rozdzielczości 1440x720, dwukrotnie krócej.

Informacje Epson

www.epson.pl


Zobacz również