Na stare PC

Łza się w oku kręci. W tej rubryce prezentujemy gry, które dają się uruchamiać na starych komputerach i mają wymagania sprzętowe mniejsze niż CPU 166 MHz oraz 32 MB pamięci RAM

Łza się w oku kręci. W tej rubryce prezentujemy gry, które dają się uruchamiać na starych komputerach i mają wymagania sprzętowe mniejsze niż CPU 166 MHz oraz 32 MB pamięci RAM

Worms 2. W nowej wersji pamiętnego hitu ponownie dowodzisz oddziałem czterech Robali, których zadaniem jest wyeliminowanie z gry konkurencyjnej drużyny. W wykonaniu tego zadania pomaga ci przydatny ekwipunek, prosty (na przykład bazooka, strzelba, dynamit czy koktajl Mołotowa) lub bardziej wyrafinowany (eksplodująca staruszka, bomba bananowa, Superowca czy osławiony Betonowy Osioł). Na początku gry obie drużyny zostają losowo rozrzucone po terenie, następnie zaś na przemian strzelają ze wszystkiego, co mają pod ręką. W czasie walki słyszysz zabawne odgłosy i śmieszne komentarze.

Po zainstalowaniu Robali na komputerze nie mogliśmy się połapać w ustawieniach - na przykład nie zdołaliśmy uruchomić innego zestawu dźwięków niż podstawowy (który na dłuższą metę staje się irytujący). Dlatego koniecznie przeczytaj instrukcję, jednak nie tę wydrukowaną, ale umieszczony na płycie plik w formacie PDF.

Instalacja. Pierwsze dwa ekrany są całkiem czarne, a kolejne menu zajmuje jedynie część ekranu. Strona techniczna Worms 2 pozostawia wiele do życzenia, ale gra ma już swoje latka.

Instalacja. Pierwsze dwa ekrany są całkiem czarne, a kolejne menu zajmuje jedynie część ekranu. Strona techniczna Worms 2 pozostawia wiele do życzenia, ale gra ma już swoje latka.

Ostatecznie jednak zdołaliśmy nadać nowe imiona oddziałom Robali i nasz plan przeprowadzenia politycznej konfrontacji prawicy z lewicą się powiódł. Zwyciężyła opozycja dzięki samobójczemu atakowi Donalda T., który wysadził Świętym Granatem Ręcznym siebie i uzbrojonego w kij baseballowy Marka P. Robal Leszek M. utonął na samym początku, gdy - ku naszej uciesze - postrzelił się z bazooki, próbując wyeliminować Jarosława K.

Komputer jako przeciwnik zachowuje się cokolwiek dziwacznie - z jednej strony podejmuje bezsensowne decyzje, z drugiej potrafi być irytująco precyzyjny podczas trudnych ataków. Najlepiej zaproś do wspólnej zabawy kilku znajomych, inaczej gra może za szybko cię znużyć.

Warcraft II. Stary, ale jary RTS pojawia się ponownie na ekranach pecetów. W grze wybierasz jedną z dwóch ras: ludzi lub orków, tworzysz armię i wysyłasz ją na wroga. Gromadzisz surowce i wznosisz kolejne budowle, szkolisz żołnierzy, budujesz statki. Liczy się spryt i zastosowanie odpowiedniej taktyki, ale też szybkość działania i refleks, gdy trzeba opanować sytuację na kilku polach walki jednocześnie. Brzmi to znajomo - rozgrywka wygląda podobnie w większości RTS-ów, jednak nie zapominaj, że to właśnie Warcraft był jedną z pierwszych strategii czasu rzeczywistego na świecie i warto go mieć w kolekcji. Grafika, muzyka i odgłosy jednostek (niektóre bardzo zabawne, gdy kilka razy pod rząd klikasz wojaka czekającego na rozkazy) - wszystko zostało dopracowane do perfekcji. Początkowe scenariusze są łatwe, służą głównie do zapoznania się z grą i opanowania podstaw taktyki. Pod koniec kampania staje się bardzo trudna - komputer łatwiej radzi sobie z walką w kilku miejscach planszy jednocześnie.

Tak wygląda początek HoMM III z nakładką In the Wake of Gods (WoG).

Tak wygląda początek HoMM III z nakładką In the Wake of Gods (WoG).

W tym wydaniu znajdziesz podstawową kampanię Tides of Darkness i dodatek Beyond the Dark Portal, a także zestaw dodatkowych scenariuszy. Engine został poprawiony (na podstawie późniejszej gry Blizzarda Starcraft) i dostosowany do najnowszych systemów operacyjnych. Ponadto do trybu multiplayer producent bezpłatnie udostępnia serwery do gry przez Internet.

Należy jeszcze wspomnieć, że do Warcrafta II dołączona została płyta z dodatkiem Opowieści z Wybrzeża Mieczy do jednej z najsławniejszych gier fabularnych Baldur's Gate.

Heroes of Might and Magic III + Armageddon's Blade. To trzecia odsłona najsławniejszej strategii turowej na świecie. W tej grze stajesz na czele armii toczących bój, którego wynik zadecyduje o przyszłości magicznej krainy Erathii. Na planszy wydajesz rozkazy bohaterom. Każdy z nich to dowódca armii. Zdobywają dla ciebie miasta, gromadzą magiczne przedmioty, uczą się czarów, wykonują rozmaite misje. Trudno opisać w kilku akapitach wszystkie możliwości tej gry. Całość zachwyca baśniową grafiką, dbałością o szczegóły i pomysłowością rozwiązań.

Twórcy wszelkich innych gier powinni się uczyć od autorów HoMM III, jak tworzyć przejrzyste i intuicyjne interfejsy. Wystarczy, że w czasie gry nakierowujesz kursor na dowolny element na ekranie i klikasz prawym przyciskiem, a pojawia się krótkie objaśnienie. Dzięki temu początkujący gracz nawet bez instrukcji może krok po kroku opanować zasady rozgrywki.

W zestawie z grą znajduje się płyta z dodatkiem Armageddon's Blade. Zawiera on dodatkowe kampanie i misje, nowe miasto, nowe istoty i magiczne artefakty, a także, co szczególnie cenne, łatwy w obsłudze edytor map. Można za jego pomocą tworzyć losowo generowane plansze lub zabawiać się w projektanta poziomów. Warto wspomnieć o miłym drobiazgu dla osób, którym szybko nudzi się ścieżka dźwiękowa w grach komputerowych. W HoMM III cała muzyka jest odtwarzana z plików MP3 - jeśli masz jej dosyć, możesz w miejsce oryginalnych utworów wstawić własne pliki z muzyczkami, które bardziej ci odpowiadają.

Porównanie
Incubation. W tej grze taktycznej dowodzisz oddziałami komandosów, którzy mają za zadanie pokonać zmutowanych mieszkańców planety Scayra. Akcja podzielona jest na tury - poszczególne misje polegają głównie na wykańczaniu wrogich jednostek lub przeprowadzaniu swojego oddziału z punktu A do punktu B. Twórcy gry włożyli dużo pracy w grafikę, ale zapomnieli, że gra powinna być również grywalna. Trudno się w pierwszej chwili połapać, w jaki sposób przemieszczać oddziały, o czym informują cechy w charakterystykach jednostek i jakie są opcje ich rozwoju. Plusem jest to, że możesz oglądać pole walki z najróżniejszych stron i punktów, a zdecydowanym minusem - poważne trudności z zapanowaniem nad pracą kamery. Brak instrukcji nie ułatwia zadania. Na początku gra irytuje, później zaczyna trochę wciągać, aby nieco później po prostu wkurzać. Po kultowych Ufo i X-Com miłośnik turówek jest bardziej wymagający.


Zobacz również